 |
|
Najbardziej podoba mi się w Twoich oczach to, że nie wiem, jaki mają kolor.
|
|
 |
|
Ty w swoim dna nosisz jakiś skurwiały gen!
|
|
 |
|
-dlaczego nie zadzwoniłeś?
-nie mogłem.
-ale dlaczego?
-na sam dźwięk twojego głosu zmieniłbym zdanie
|
|
 |
|
Gdybym mógł śnić, śniłbym tylko o tobie. I nie wstydziłbym się tego
|
|
 |
|
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma
|
|
 |
|
Przypadkowe spotkanie. Już wtedy poczułam, że okradłeś mnie ze wszystkich myśli.
|
|
 |
|
" w ciszy rozmawiały ze sobą ich serca. A gdy te dwa serca powiedziały już sobie wszystko, mogły dzielić ze sobą wielkie tajemnice." Coelho.
|
|
 |
|
Nauczył ją idealnie czekać.
Poniedziałek, wtorek, środa.
Czwartek - już się łatwiej oddycha.
Piątek - to nie myśl o nadchodzącym weekendzie rozświetla jej oczy.
Sobota - serce szaleje, jak gdyby On stał już obok.
Niedziela - to nic, że to tylko godzina wspólnie spędzona.
Czas rozpocząć odliczanie od nowa.
|
|
 |
|
Tak idealnie uświadomił ją, że nic dla niego nie znaczy. Tak idealnie bała się wymówić na głos, że odszedł.
|
|
 |
|
Brak mi chyba kogoś, kto zaspany wyjdzie z łóżka poszukać mnie, znajdzie tu, na werandzie, i powie zgorszony: "Gdzie łazisz! W całym łóżku cię nie ma! Nie mogę bez ciebie spać!
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy mi zależy. Wolę kiedy jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
Moja dłoń w Twojej i wszystko staje się możliwe
|
|
|
|