 |
|
-odpowiedzi zaznaczamy ptaszkiem! -a długopisem można?
|
|
 |
|
-Gdzie te czasy kiedy bałeś się przeklinać? -Poszły się jebać.
|
|
 |
|
Gdy patrzę na niektóre zdjęcia moich znajomych na facebooku, żałuję, że nie ma opcji "Ja pierdolę..."-.-
|
|
 |
|
Nie będziesz mi mówił co mam robić a jak się chcesz się ludźmi pobawić to sobie kurwa w Sims'y zagraj.
|
|
 |
|
Z osobą , z którą kiedyś mogłaś przepisać całą noc na gadu , dzisiaj rozmowa wygląda tak : no . aha . nie . pa .
|
|
 |
|
Łódź przeprasza, że jest bardziej zajebista od Warszawy! ♥
|
|
 |
|
jak Ty o nim zapomnisz, nie będziesz zwracać na Niego uwagi, nie będziesz o nim myślała i płakała to wtedy On Cię pokocha, on będzie się Tobą interesował, on będzie cały czas o Tobie myślał i się dołował. więc zapomnij, zniszcz go.
|
|
 |
|
przed wf, jak zawsze siedziałam z dziewczynami w szatni, wygłupiając się. zadzwonił dzwonek na lekcje, cała czerwona, wyczerpana chociaż było dopiero przed wf wyszłam z szatni. ciekawiło mnie z kim mamy wf. nagle zobaczyłam Jego z kumplami, ubrani byli na lekcje wf. w ułamku sekundy odwróciłam się, idąc szybko w kierunku szatni. byłam cała czerwona, włosy poplątane, totalny nie ogar. nie mogłam mu się pokazać w takim stanie. wyglądałam strasznie. usiadłam na ławce, zastanawiając się co ze sobą zrobić. usłyszałam kroki w kierunku szatni z myślą, że pewnie jakaś dziewczyna po mnie idzie. wcale nie miałam ochoty taka nie ogarnięta wychodzić na sale. kiedy otworzyły się drzwi, nie mogłam uwierzyć własnym oczom. w drzwiach stał On. podszedł do mnie i powiedział 'podobasz mi się nawet cała czerwona, nie ogarnięta, wyczerpana po wygłupach, nie kocham Cię za wygląd, kocham Cię za to jaka jesteś w środku'
|
|
 |
|
wiosna - tak kocham ją. mimo tego, że kiedy ona przychodzi to przychodzi też nowe zakochanie. kocham ją za te wieczory pod blokiem, za to, że wystarczą tylko dresy, adidasy i bluza żeby wyjść. kocham Cię wiosno, to ty jesteś moją drugą połówką.
|
|
 |
|
i choćbyś nawet miał dziewięć milionów, to i tak nie kupisz mojego serca. bo ja kochanie, nie jestem na sprzedaż tak jak tamte plastiki.
|
|
|
|