 |
|
bo wszystko przed tobą i wszystko przede mną,
a nie wystarczy słowo, by coś wiedzieć tu na pewno.
|
|
 |
|
i może trochę pusto i znowu jest to rano..
i znów uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
|
jest tak samo, może tylko trochę smutno..
i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć.
|
|
 |
|
i gdybym nie miał kilku cech o których wiem, pewnie podszedłbym do ciebie w te smutny, szary dzień.
|
|
 |
|
chciałbym dziś mieć już pod nogami pewny grunt.. i żyć z tobą, być przy tobie, mieć coś, wiedzieć już.
|
|
 |
|
'Chodź tu bliżej, wystaw uszko, teraz szepczę na dobranoc prawdę całą.'
|
|
 |
|
'Nie zdolny do ruchu jakby ktoś trzymał Cię w szachu, wiem, że istnieje sposób na wyjście z impasu.'
|
|
 |
|
'Klasa, finezja w każdym ruchu bioder, nie tyle zerkałem co pożerałem cię wzrokiem '
|
|
 |
|
'Uderzenia bitu splecone z uderzeniami pulsu..'
|
|
 |
|
'Ostatnie sceny snu pod powiekami błysły, moment nikły obudziły się zmysły.'
|
|
 |
|
'Na świat się otwórz i życie odczuj poczuj, każdym ze zmysłów od dłoni do oczu .'
|
|
|
|