  |
|
` uwielbiam jego emocje. Uwielbiam czuć od niego miłość, która wbija się w moje serce z każdej możliwej strony. Uwielbiam jak się o mnie troszczy, zakłada mi czapkę i odprowadza wieczorami do domu. Nawet jak mnie wkurza swoimi racjami i byciem mądrzejszym - uwielbiam to. Jest dla mnie idealny i nigdy nie chciałabym żeby odszedł. / abstractiions.
|
|
  |
|
` wiele zdarzeń zostało w moim sercu na zawsze i nieodwołalnie. Wielu postępowań nie rozumiem. Przecież chyba nie powinno tak być. Nie powinniśmy tracić siebie, tracąc sens wszystkiego. Dziś jedyne co nam pozostało to wspomnienia. I może pod wpływem czasu i tych złych chwil chociaż chcielibyśmy się ich pozbawić - nie umiemy tego zrobić. Niestety złe wspomnienia nie znikają z naszego życia tak jak dobrzy ludzie. / abstractiions.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, że to co było kiedyś, nie ma szans wrócić już nigdy więcej.
Zrozumiałam, że pomimo wszystko warto walczyć o to, czego potrzebujemy, co kochamy,
bo gdy choć raz się poddamy odkładając przy tym wszystko to,
bez czego tak na prawdę już nigdy nie będziemy w stanie żyć normalnie, stracimy to na zawsze. Zrozumiałam, że w życiu bywają upadki, przez które każdy z nas skreśla z życia to co ma,
ale wiecie co? Każdy z nas popełnia błędy, których mimo to nie będę żałować nigdy,
które może zostawiają w sercu czy na nim głębokie blizny, które nie znikną nigdy,
ale.. dziś zostawmy je za sobą, zostawmy je gdzieś daleko,
i żyjmy tym co mamy, tymi których mamy. / Endoftime.
|
|
 |
|
Po prostu uważam, że każdy człowiek powinien sam znaleźć swoją drogę życia. Nie ma właściwej drogi, jest tylko własna.
|
|
  |
|
` mówił, że by za nią umarł kurwa nigdy nie widziałem żeby ktoś się tak rozumiał. / bonson.
|
|
  |
|
Wiesz, tak przy okazji - kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni! / bonson.
|
|
  |
|
[...] więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno. / bonson.
|
|
 |
|
to straszne, że ludzie potrafią chcieć, ale nie potrafią spełniać swoich chęci.
|
|
 |
|
chciałabym rzucić się teraz na łóżko i zacząć ryczeć, tak niekontrolowanie, głośno. chciałabym wyżalić sie do pustych, czterech ścian. patrząc w lustro przyznać się przed sobą samą czego nienawidze w sowim życiu, w byciu sobą. tak bardzo bym chciala teraz coś czuć
|
|
 |
|
pod osłoną nocy wszystko wydaje się być inne. ludzie patrzą na siebie w niezwykły sposób. uczucia się wzmacniają. serce zaczyna bić zupełnie odmiennym rytmem - rytmem miłości. [ yezoo ]
|
|
  |
|
` niezależnie od innych. Niezależnie od wszystkich przeciwieństw świata. Niezależnie od dzielących nas różnic. Jesteśmy wspólnie, tylko dla siebie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` czasami mam wrażenie, że zamiast normalnego egzystowania, czekamy w kolejce na śmierć. Fajki i wódka zabijają w nas myśli przez które to wszystko staje się tak cholernie źle, a my tak bezsilni. Kolejna kreska wciągnięta z lusterka jak i ta, którą właśnie oglądasz na ręce - są oznakami kończących się granic cierpienia. W tym wszystkim jest się samym. W końcu to życie, niczego innego nie mogliśmy oczekiwać. /abstractiions.
|
|
|
|