 |
|
Poczucie osamotnienia ma to do siebie, że samo się wzmacnia, trzeba bardzo na to uważać. Nie obrażać się na życie. To nie samotność jest pułapką i tragedią, ale nasze przekonanie, że jesteśmy pokrzywdzeni przez los.
|
|
 |
|
Kocham cię. Pamiętaj. Tego nam nie odbiorą.
|
|
 |
|
Cieńki lód pod jej stopami w każdej chwili może pęknąć,wtrącając ją do lodowato,zimnej wody.
|
|
 |
|
Otuliła ramiona wokół niego tak jak tylko potrafiła i zanurzyła się w jego cieple, sile… i oddaniu. To, to ostatnie ją zdumiewało. Ten mężczyzna, ten piękny, silny, potężny mężczyzna uwielbiał ją ponad wszelki rozsądek, ponad przytomność umysłu, ponad wszystko czego kiedykolwiek się spodziewała.
|
|
 |
|
Może czasami po prostu trzeba zamknąć się na parę dni w domu, żeby głównie leżeć i płakać.
A później wystartować od nowa, podnieść głowę wysoko i znów powiedzieć światu jestem, wróciłam, jedziemy dalej.
|
|
 |
|
Choćbyś miała przestać spać i zesrać się żwirem, nigdy, nigdy się nie poddawaj, moja droga. Zapamiętaj to sobie, bo jeszcze nie raz będziesz płakać pod prysznicem i tak samo często będziesz musiała wyjść spod strumienia gorącej wody i żyć dalej. Nie zgub się w tym syfie.
|
|
 |
|
Nie wierzę, że ktokolwiek mógłby czuć do Ciebie, to co ja w tej chwili.
|
|
 |
|
zaznaczam dni w kalendarzu kiedy myślałem tu o Tobie, trzysta sześćdziesiąt pięć dni zaznaczonych kilkakrotnie
|
|
 |
|
wszystko razem, można powiedzieć, że „ja” stało się „my”, ale za często się bawisz i z „my” stało się „ty”. czy jest moje imię na pierwszej stronie, tego nie wiem, moje emocje ze szkła zbite, gdy Twoje spojrzenie rzuca kamieniem, razem we dwoje, jednak osobno. co jest z nami?
|
|
 |
|
dlaczego rozmawiamy ze sobą jakbyśmy siebie nie znali?
|
|
 |
|
chcę się dowiedzieć kto stoi po drugiej stronie lustra
|
|
 |
|
pamiętaj zawsze, Ty za mnie, ja za Ciebie.
|
|
|
|