 |
|
przeszłości nie oszukasz.
|
|
 |
|
znowu te chore rozkminy, kto powie pierwszy to co oboje wiemy.
|
|
 |
|
Raczej nie możemy zacząć od nowa, ale pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar.
|
|
 |
|
za to przejebane życie, niech mi kurwa dadzą jakieś super moce. / zm_
|
|
 |
|
weź się ogarnij, nie kąsaj ręki która Cię karmi. / Rahim ♥
|
|
 |
|
to dziwne, że dałeś mi to co chciałam. / zm_
|
|
 |
|
kiedy wymawiam słowo przyszłość, pierwsza sylaba przechodzi już do przeszłości. kiedy wymawiam słowo cisza, niszczę ją. kiedy wymawiam słowo nic, stwarzam coś, co nie mieści się w żądnym niebycie. / ?.
|
|
 |
|
, miłość bez wzajemności jest jak pytanie bez odpowiedzi .
|
|
 |
|
nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję.
|
|
 |
|
Całe życie uganiasz się za jakimiś frajerami, pomagasz ludziom, którzy tylko czekają żeby cię zabić i zasypać twoją mogiłę, zdzierasz kolana i ranisz serce, grasz sobie w pchełki swoimi nieskomplikowanymi myślątkami opartymi na smutku i pustce, by w końcu i tak stwierdzić, że nie masz na koncie nic wartościowego i właściwie równie dobrze (a może nawet lepiej) byłoby, gdyby cię w ogóle nie było.
|
|
 |
|
Wbrew pozorom, moje życie wcale nie jest aż taką spiralą niepowodzeń. Kiedyś było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów.
|
|
|
|