 |
|
Ludzi cierpiących po stracie kogoś bliskiego w żaden sposób nie można pocieszyć . Oni po prostu muszą to przecierpieć.
|
|
 |
|
bo dla siebie jestem przypadkiem beznadziejnym. po prostu.
Dla innych potrafię być lekarzem, psychologiem, cierpliwym słuchaczem, poprawiać ich samoocenę, podnosić ją i pracować nad nią, pocieszać ich...
a dla siebie? dla siebie nie potrafię być nawet miła.
|
|
 |
|
Dla miłości nie jest ważne, aby ludzie do siebie pasowali ale by byli razem szczęśliwi.
|
|
 |
|
Pierdol się i jednocześnie podnoś mnie z podłogi. Zostaw w spokoju i jednocześnie zawsze bądź. Nienawidzę Cię, a jednocześnie chcę. Ambiwalencja - mój nowy stan.
|
|
 |
|
za mało snu, herbaty i Ciebie
|
|
 |
|
przeciez wiesz,ze zawsze chcialam umrzec z milosci...
|
|
 |
|
Przez chwilę widzę twoje oczy jak gwiazdy
I to przemija-jestem sam jak każdy.
|
|
 |
|
Mogę dać Tobie wszystko, być Tobie tak bliskim.
I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim
|
|
 |
|
Twoje oczy, to było moje okno na świat
|
|
 |
|
Zapal papierosa i puść całe życie z dymem.
|
|
 |
|
Miłość, czy jakoś tak to się nazywa.
|
|
 |
|
Przepraszam, nie dzwoniłem. Wolę w oczy zapytać co tam.
|
|
|
|