 |
|
''tutaj masz wszystko, od dziwek po dragi świata, możesz ćpać, pić, ruchać, bakać, potem wracasz''
|
|
 |
|
I co teraz popierdolony świecie?
Nawet taki gość jak ja musi zaufać kobiecie,
siła to jedno,
ale spokój daje tylko ktoś obok, wiem to
|
|
 |
|
Moje obcasy przewyższają twoją inteligencje jak i penisa. / slonbogiem
|
|
 |
|
"Okazuje się, że można funkcjonować z sercem rozdartym na strzępy. Krew nadal krąży w żyłach, powietrze przepływa przez płuca, synapsy przewodzą impulsy. Ale umiera pasja; ruchy stają się mechaniczne, a głos bezbarwny - zdradzający nieogarnioną wewnętrzną pustkę."
|
|
 |
|
"Widzisz co tracisz, widzisz swoje starania, które już nic nie znaczą, lecą w tylni kanał..."
|
|
 |
|
Nie, dzisiaj nie powiem, że jestem silna i daję radę. Przytoczę tylko słowo "Polej", bo to prostsze niż ciągła walka o tę miłość. / slonbogiem
|
|
 |
|
Nie trzymałem się z ludźmi, trzymałem się z dala
mówiąc się nie kłóćmy, lecz wypierdalaj
Nara! Bo w tym cały ambaras,
żeby dwoje chciało na raz, a tylko jedno się stara
|
|
 |
|
'' Światło jest nietrwałe, gaśnie na wietrze, zapala się od blyskawicy, trudno je uchwycić, niczym promień słońca - jednak warto o nie walczyć ''
|
|
 |
|
Los to żart, ciągle wiatr wieje w twarz, nigdy w plecy, ciągle grasz. Trwasz, ale nic już cie nie cieszy
|
|
 |
|
widziałem kilka krwawych dni i zimnych nocy, A żar się jeszcze tlił, lecz we mnie uczucia stopił.
|
|
 |
|
tutaj dobre serce, równa się kiepska przyszłość okażesz się za dobry, będą chcieli ci zajebać wszystko.
|
|
|
|