 |
|
przecież ja, bez ciebie, to nie ja.. — Białas
|
|
 |
|
Akceptuję związki na odległość, bo jeśli ludzie się kochają to wszystko inne wkoło się nie liczy. W związku najważniejsze jest uczucie, szczęście, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. I choć jest ta odległość, nie ma możliwości codziennego widoku. Brakuję rozgrzanego ciała obok. To jednak zamyka się oczy i widzi się tę osobę koło swojego ciała. Widzi się jego mimikę twarzy i czuję się go. I właśnie taka miłość jest najsilniejsza. Bo choć z góry przekreślona to jednak jest i rozwija się, rośnie i sprawia, że wszystko jest możliwe. A, gdy wygra się tę walkę z odległością, zwycięży się już dosłownie, bez żadnych metafor, wszystko
|
|
 |
|
Kochaj mnie i wspieraj mnie. Szanuj i pomagaj. Mam nadzieję chyba, że zbyt wiele nie wymagam.
|
|
 |
|
Przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię ze sobą i nigdy nie zostawię.
|
|
 |
|
jeśli będzie Ci na mnie zależało to znajdziesz drogę, nawet przez piekło.
|
|
 |
|
Nie zmienia się tu nic poza wszystkim.
|
|
 |
|
Gdybyś chciał, bym umarła dla Ciebie - umarłabym.
|
|
 |
|
Nie wiem, jak inni, ale ja widzę różnicę między "nie chcę, mam dziewczynę", a "nie mogę, mam dziewczynę". /niekoffana
|
|
 |
|
Często się zdarza, że dopiero przyszłość pokazuje nam, ile coś było warte.
|
|
 |
|
Wolę być dobrym błaznem niż kiepskim królem.
|
|
 |
|
zabawne. sama doprowadzam się do złego stanu. i tylko sama potrafię się pocieszyć. kurwa mać. upadam, nie mam sił... więc leże dalej.
|
|
 |
|
i never hit so hard in love,
all I wanted was to break your walls,
all you ever did was break me,
yeah you
you wreck me
|
|
|
|