 |
|
"THC Kluczem otwierającym umysł,
jesteś wolny to masz powód do dumy..."
|
|
 |
|
"Wszystko wkurwia, chciałbym jakąś fajną pannę
Tak pośrodku między "daj bucha" a "żyj dla mnie" :D
|
|
 |
|
"W płucach za mało tlenu, nie pytaj czemu," :)
|
|
 |
|
Być może, jeśli dobrze przypatrzysz się mojemu spojrzeniu, zauważysz to - dno mojej duszy w którego najdalszej części stoi serce. Jest tam z założonymi wyimaginowanymi rękoma i jest ostro wkurwione, buntuje się, krzyczy, na zmianę płacze i popada w dziwny rodzaj schizofrenii. Jest cholernie sfrustrowane, bardziej przez samą swoją postać, aniżeli przeze mnie, bo to ono zrezygnowało. To ono zamknęło się tam, uciekło, odwróciwszy się napięcie z przeraźliwym krzykiem, że ogarnianie mojego życia jest nierealne. Nie współpracujemy. Moje serce dusi się tam. Zdaje się powolnie umierać, a ja? Dopiero teraz, bez serca, bez uczuć potrafię pójść naprzód.
|
|
 |
|
"Odstawiam na bok znajomości, które trwają krótko,
Bo przywiązuję szybko się, a zapominam długo.
Ponoć jak obiecujesz, to tych obietnic nie łamiesz.
Sranie w banię, no bo było inaczej.
Dziś wrzucam wszystko co złe do worka i sprzątam
Ten shit, który dawno miałem posprzątać.
Na bok rzucam smutki, po co mi te smutki,
Żywot jest za krótki, trzeba łapać sekundy."
|
|
 |
|
Nie odczuwam strachu, wiem dokąd idę
Lecę tam, nie sam, choć wciąż nie mam skrzydeł
Żaden lider, boss, szef czy prezes
Tego, co przeżyłem, już mi nie zabierze
|
|
 |
|
Martyrologia nakazuje nam patrzeć za siebie
Nie chce, tak jak Ty znam przeszłość
Chciała wrócić, powiedziałem weź się pierdol
|
|
 |
|
`Trudno jest się cieszyć ,kiedy obraz się rozmywa.`
|
|
 |
|
bo wciąż jestem smutny, i wciąż świat pierdolę
skoro nie rozumieją, że tak wyglądam dziś
pierdolę ich, bo nie rozumieją nic !:)
|
|
 |
|
za kilka lat mi powiesz, że u Ciebie wszystko spoko
będzie tak, ja wierzę w to głęboko :)
|
|
 |
|
jeśli będzie okazja wylecieć w pizdu
to skorzystam z niej, bo nie trzyma mnie już nic tu
i nie mam nic już, zbieram wszystko od nowa
najpierw siebie do kupy, by cokolwiek móc zbudować
mój świat runął z fundamentami, słowo
muszę posprzątać by postawić je na nowo !
|
|
 |
|
raz proszę tylko nie kłóćmy się wreszcie
po prostu żyjmy osobno, i łapmy szczęście
Nie wiem który ja jestem teraz prawdziwy
bo nie czuję się sobą wcale, świat jest dziwny
|
|
|
|