 |
|
a po pijaku? facetom włącza się love. dziewczętom wyłącza się nieśmiałość.
|
|
 |
|
dałabym wiele żeby cofnąć czas, wtedy na pewno nie byłoby nas.
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna o ten papieros, który dotyka Twoich ust.
|
|
 |
|
z takim ryjem to moja babcia przed wojną wstydziłaby się gnój wyrzucać.
|
|
 |
|
nażarłaś się szczęścia to teraz rzygaj.
|
|
 |
|
wiesz... straciłeś na mnie tyle czasu, że przez chwile poczułam się dla ciebie ważna.
|
|
 |
|
cholera, ale związki w dzieciństwie były proste.
|
|
 |
|
Przeznaczenie widzę tylko w jednych oczach.
|
|
 |
|
Mogłabym się dla Ciebie zmienić. Mogłabym, ale czy aby na pewno jesteś tego wart?
|
|
 |
|
są takie dni, w których robię kilometry w myślach i nie chce mi się robić nic, nawet oddychać.
|
|
 |
|
siedziała na drewnianym moście trzymając pomiędzy nogami niedopity trunek. nastrój, który panował tej nocy udzielał się jej. podśpiewywała sobie cicho swój ulubiony kawałek zdejmując z nóg czerwone trampki. zamoczyła stopy w letniej wodzie i zaczęła przebierać nimi w te i w tamtą pluskając na wszystkie strony. - uważaj bo spadniesz! - krzyknął dźgając ją w talii. złapała się przestraszona wystających drewnianych bali wylewając na swoje krótkie spodenki ulubiony drink. - głupku! - wrzasnęła stając naprzeciwko niego. - zaraz Ty wylądujesz w tej wodzie, nie ja! - dokończyła popychając go. zdążył krzyknąć tylko że jej tego jej daruję, a ona już pływała obok niego. /happylove
|
|
|
|