 |
|
Zabieram prestiż pozerom, wyciągnę z nich prawdę,
ich fałszywe z dupy słowa schowam im do gardeł.
|
|
 |
|
Spijasz prawdę z moich ust, to są krwiste słowa,
każdy wers napierdala jak po czystej głowa.
|
|
 |
|
Jak fiutem roku machasz mordą na lewo i prawo,
za wersy, które zhackowałeś poproś o paragon.
zrywam Cię z munduru pagon, nie należysz do gry,
bo tą samą chusteczką wycierasz dupę i łzy.
|
|
 |
|
Na zdrowy rozum nie masz nic, poza niezłym fartem,
|
|
 |
|
całowałam wielu ale tylko od jednego usłyszałam że mnie kocha
|
|
 |
|
Prawdziwy chłopak walczy o swoją dziewczynę./fevergirl
|
|
 |
|
łagodnie jakby sama moja obecność była dla Niego największym skarbem.
|
|
 |
|
A on robił wszystko to czego ja nie mogłam. palił papierosy, urywał się z najważniejszych lekcji, jarał trawkę na boisku. Podobał mi się.
|
|
 |
|
Umysł pracuje z każdym dniem wolniej, niedługo zapomnę Twój numer telefonu, adres.. potem nie będę nawet pamiętać jak miałeś na imię, zapomnę że byłeś.
|
|
 |
|
A o miłości powie nam najwięcej codzienność , kiedy pretensje zaczną zabijać namiętność.
|
|
 |
|
i marzy nam się taka miłość jak w filmach, marzą nam się happy endy, które przyprawiają o łzy szczęścia
|
|
 |
|
i co, mam teraz płakać, bo znowu coś się spieprzyło? musiałabym przepłakać całe życie, kochanie. a prawdziwych powodów do płaczu niewiele. i płakać za tobą też nie warto.
|
|
|
|