 |
|
I gibon! pyk toast z kobieciną no i pytasz ją o bletki
Ona wyciąga z torebki, ale tabletki ekstazy
Wczoraj żarła kwasy i to są hardkorowe czasy
|
|
 |
|
Coś kusi, w powietrzu wisi, porywa ludzi do tańca
Ale gdzieś daleko od różańca
|
|
 |
|
Jazda bez trzymanki pomimo zakazów
|
|
 |
|
CZ.2. Czujesz się wtedy taki bezużyteczny, jakby wyrzucony na śmietnik. Zabawka się zużyła, czas ją wyrzucić. Dusza już umarła. Nie ma czego zbierać. Zostało tylko kilka wspomnień, które jak małe szpileczki wbijają się w moje serce i tworzą nowe rany, a te krwawią i krwawią a ja nie mam opatrunku na takie zadry. Miłość nie zawsze wygrywa. Czasem bywa zbyt słaba, może nawet zbyt niedoskonała. Jedna osoba nie jest w stanie tego pociągnąć. Ja nie potrafiłam. Teraz płacę wysoką cenę za lekcję kochania. Najwyższą. / napisana
|
|
 |
|
Pamiętaj nas, nie zapomnij.
|
|
 |
|
"Wziął poważnie słowa bez znaczenia i stał się bardzo nieszczęśliwy." / Antoine de Saint-Exupéry, Mały Książę
|
|
 |
|
Już chyba znam na pamięć synonimy prawdy,
karzesz mi siebie przepraszać,
chyba jesteś niepoważny.
|
|
 |
|
Od lat myślę czy istnieje granica ironii, jeśli tak,
przekroczyłam już jej wszystkie progi.
Znów mija parę godzin,wszystko się powtarza,tak samo mylą pozory-to przyzwyczaja.
|
|
 |
|
Czas doprowadził mnie do bycia wariatką,wyznaczył mi barwę-emocjonalny Picasso.
Dał świat mi na własność i nauczył podejścia,ale dziś mnie męczy osobowość po przejściach.
|
|
 |
|
Doskonale widzę dokąd zmierzasz, wiem o co biega,
chcesz łagodnie przejść odległość stąd do nieba.
Koleżanki dyskutują o potrzebach,
brak przyjaciół którzy nie tylko chcą polegać.
|
|
 |
|
Fakt, nasz związek nie należał do idealnych. Fakt, kłóciliśmy się, fakt byliśmy daleko od siebie. Ale czy mogłabym spytać do jasnej cholery gdzie jest to " na zawsze " ? Gdzie to " damy rade pokonać przeciwności losu " ? Albo " Chce tylko Ciebie " ? Miał tu być, miał mnie przytulić, pocałować i wyszeptać mi do ucha, że mnie kocha. Mial być za rok, za dziesięć. Miał kochać wiecznie i razem mieliśmy spełniać marzenia. Przecież tak bardzo bał się że to JA tego nie wytrzymam, a jak przyszło co do czego to JA walczyłam, ja prosiłam. A on? Zniknął. Jak pierdolony dym wypuszczany z moich ust po kolejnym papierosie. Nie ma go, wyparował. Może beze mnie będzie szczęśliwy, może za jakiś czas ja też będę szczęśliwa. Może.. Nie wiem, ale wiem, że w moim sercu na zawsze pozostaną wspomnienia i ból, który czuje po jego odejściu. Wiem, że zawsze po usłyszeniu Jego imienia w moich oczach pojawią się łzy. Kurwa, był wszystkim. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Teraz w podziękowaniach kilka słabych zdań ode mnie. wiesz że nie umiem rymowac ale chuj mnie to w tym momencie. Dziękuje za wszystko co zrobiłeś i jeszcze robić będziesz Twoje przytulanie dzisiaj będzie zawsze we mnie. Wiesz bo dało mi nadzieję. Wiem że jestem nieznośna często tracę siłę dziękuje że mimo wszystko złe myśli odtraciles. Mimo wszystko dziękuje że jesteś i byłeś. Obiecałam że Cię nie zostawię tak więc jestem i zostanę tuż obok. Postaram się walczyć i się nie poddać wiem, będzie ciężko ale już dużo razy tak mogłam. Przez 17 lat dałam radę, teraz dzięki wam odpudowywuje mą wiarę. Z całego serca dziękuje, to że was mam mnie ratuje. Jesteśmy jak wielka rodzina a o tym się nie zapomina. Damy radę razem, w nas wielka sila. Pokażemy każdej kurwie jak bardzo się mylila. Wciąż mamy siłę w sobie choć często gdzieś znika, ale w tych złych momentach jest z nami wybrana przez nas "rodzina". / podobnodziwka
|
|
|
|