 |
|
Mogę chyba powiedzieć, że go kocham. Ale kocham go tylko jak coś ulotnego. Jak chwilę. Jak narkotyk. Narkotyk, od którego się jeszcze nie uzależniłam.
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć w jego oczy. A zwłaszcza kiedy na jego rzęsach pozostają płatki śniegu. Jestem przekonana, że serce każdej z was, w momencie patrzenia wtedy w jego oczy, zabiłoby szybciej.
|
|
 |
|
` dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu. później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Chciałabym poczuć Ciebie obok mnie,tak, abyś mógł mnie oglądać, gdy słońce muska moją twarz a włosy rozwiewa wiatr.
|
|
 |
|
Kocham, gdy zerka wprost na moje usta,po czym spogląda pytająco w moje oczy, a gdy już widzi mój łobuzerski uśmiech zabiera się do całowania.
|
|
 |
|
Zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście. Co widzisz?
|
|
 |
|
jeśli wiedziałeś że tak szybko odejdziesz, trzeba było się w ogóle mi na oczy nie pokazywać.
|
|
 |
|
˙ kocham, kiedy mimo tego, że stoisz i rozmawiasz ze swoimi kolegami, odchodzisz od nich kierując się w moją stronę
|
|
|
|