 |
|
- Widzisz ją ? - Widzę . - A znasz ją ? - A znam . - Nieprawda ... Wydaje Ci się, że ją znasz... Powiedz mi śmieje się ? - Owszem i to często . - Tak Ci się tylko zdaje . - Przecież wiem co widzę ! - Widzisz to, co chcesz widzieć ... Myślisz , że jest szczęśliwa ? - No raczej tak . - Pudło ... Uśmiech maskuje to co naprawdę w niej siedzi ... - Czyli co ? - Przecież twierdzisz , że ją znasz . Więc czemu pytasz ? - A nie wiem ... - Mało kto wie co naprawdę myśli , czuje , pragnie , lubi , kocha , nienawidzi , szanuje , jaka jest , bo wciąż udaje , że jest spoko ...
|
|
 |
|
Czy zawsze tak jest, że przyjaźń mężczyzny z kobietą zamienia się w miłość?
|
|
 |
|
Kocham Go. Więcej grzechów nie pamiętam. Za wszystkie szczerze żałuje. Obiecuje poprawę.
|
|
 |
|
Ostatnio to nawet mi się grzeszyć odechciało ...
|
|
 |
|
Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek.
|
|
 |
|
Chcesz chodzić przez internet? Dobrze. Kocham Cię i dla Ciebie zrobię wszystko. Od dziś dostajesz buziaki przez sms'y. W przyszłości weźmiemy ślub przez gg, a dzieci zrobimy przez naszą klasę. Co kochanie, podoba Ci się ten pomysł?
|
|
 |
|
Jesteś w moim sercu już tak długo. Może pora się z niego wynieść.?!
|
|
 |
|
nie mów mu cześć. nie pytaj jego znajomych, co u niego . nie uśmiechaj się do niego. nie pisz na gadu. nie rób sobie nadziei, że może być dobrze. nie zastanawiaj się, czy miał miły sen, czy jakiś koszmar. nigdy więcej nie pytaj jego, czy cię nadal kocha. nigdy. ; *
|
|
 |
|
uwierz. że gdyby to było takie łatwe, wypierdoliła bym Cię z serca raz na zawsze
|
|
 |
|
- mam 1500 min do wygadania - ee to daj mi . ja to wygadam w godzinę .
|
|
 |
|
I stała na moście przez jakiś czas, płatki śniegu delikatnie spadały na jej twarz łącząc się z gorzkimi łzami, które harmonijnie grały z biciem jej serca słyszalnym coraz słabiej. Spoglądała na parę zakochanych którzy przechodzili wtedy przez park, przytuleni, zakochani tak jak kiedyś oni. Patrząc na to jak czule ocierał jej twarz z płatków śniegu, zachichotała cicho, poczuła się jak wtedy gdy jej `Romeo` łaskotał jej bladą twarz swoim czułym dotykiem. Wtedy wybuchła nieopanowanym płaczem, a ból w klatce piersiowej gwałtownie się nasilił, przykucnęła prawie siadając na śniegu. `Dziecko! coś się stało?` - zaalarmował nerwowo jeden z przechodniów .. ` ono właśnie umarło` - mówiła dławiąc się łzami spływającymi z jej jasnoniebieskich oczu.. `ale co ? dziecko uspokój się, kto umarł ?` - kontynuował starszy pan `moje serce, nie słychać go.. a kiedyś biło` - spojrzała w dół dotykając dłonią swojej lewej piersi.
|
|
 |
|
`na urodziny kupie Ci słownik z podkreśloną definicją miłości- może wtedy ogarniesz całą sytuacje.
|
|
|
|