 |
|
po kolejnym niezywkłym pocałunku , po kolejnym nieziemskim objęciu , po kolejnym magicznym spojrzeniu w jego oczy w końcu coś powiedział . powiedział , że to nie dla niego . że bóg nie obdarował go czymś takim jak potrzeba bycia z kimś . że nie potrafi się dostosować . nie wiedziałam co zrobić , jak się zachować . nie chciałam wyjść na egoistycznego dzieciaka , który sobie nie radzi . powiedziałam ' okej ' i z uśmiechem na twarzy zaczęłam ogarniać puste pudełka po ciastkach . było jak dawniej , żadnych zobowiązań . z tą różnicą , że na rzęsy musiałam nakładać więcej tuszu , na zmęczoną twarz więcej pudru , na usta więcej uśmiechu . nocami wędrowałam do piekła . cierpiałam przez diabła w ludzkiej postaci . cierpiałam , a emocje rozdzierały moje ciało od środka sprawiając , że wręcz czułam każdy zgrzyt czy przesunięcie zbolałych od cierpienia kości. / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
gdy miał już wszystkiego dosyć , na moje pytania odpowiadał wzruszeniem ramion . nie wiedziałam co mysleć . szczerze tego nie znosiłam . czułam , że jesteśmy już tak blisko i nagle wszystko stawało pod znakiem zapytania . cholernie wkurzał mnie jego brak zdecydowania i chęć pokazania , że nic go nie interesuje . z każdym dniem jednak udowadniał , że pogrąża się coraz bardziej , że jest za słaby - że boi się własnych uczuć . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Dziewczyny, co robicie na walentynki z chłopakiem? ; >
|
|
 |
|
Jakie to dziwne, tak bolało, nie chciało się żyć, a teraz takie nieważne, niemądre jak nic. /J.Twardowski
|
|
 |
|
Muszę ponownie nauczyć cieszyć się z banalnych, drobnych rzeczy. Po prostu muszę wrócić. Przestać byś tą chłodną, która czasem wyprowadzona z równowagi przez jakiś banał robi różne głupstwa. Pora odkopać swoją wrażliwość, sumienie i te sprawy. Nareszcie trzeba pokazać, że umiem odwzajemniać uczucia które dostaje od tej najważniejszej osoby. Kupić tymbarka i jak kiedyś iść za ręce co chwile wybuchając śmiechem. Zapomnieć o całym 2010, wszystkich problemach z nim związanych. Wyrzucić z klatki piersiowej kamień i odkopać serce. Nie dla wszystkich. Dla tych wyjątkowych. /lalkabezuczuc
|
|
 |
|
zozolandia /
najpierw alkohol, potem papierosy, na końcu facet. Nigdy odwrotnie.
|
|
 |
|
Chciałeś bym dla Ciebie umarła, więc tak właśnie zrobiłam. Nie uczono Cię, że nie należy wywoływać duchów? /fuckingreality
|
|
 |
|
Nie rozumiem i nie wiem dlaczego tak jest,że po tylu latach razem spędzonych nie potrafimy powiedzieć sobie nawet głupiego 'cześć'.Co takiego jest w nas że obydwoje jesteśmy tak cholernie dumni. Co takiego jest we mnie że mimo tej nienawiści którą czuję do Ciebie chciałabym wpaść w twoje ramiona i najnormalniej świecie powiedzieć 'będzie dobrze' tak jak wtedy.Co takiego jest w tobie że unikasz mnie jak ognia gdy jeszcze niecały rok temu wyciągałeś mnie z najgorszego bagna .Dlaczego jesteśmy sobie tak dalecy kiedy byliśmy przyjaciółmi , kiedy broniłeś mnie i miałeś w dupie co mówią inni.Umiemy tylko mierzyć się wzrokiem który mówi to jak bardzo jesteśmy teraz inni , że to już nigdy nie wróci. Co takiego mają w sobie ci pierdoleni ludzie, że zniszczyli więź między nami ? A może nigdy jej nie było, może ja byłam naiwna, a ty zawsze byłeś taki jak teraz? nie wiem i nie chce wiedzieć. mimo wszystko dzięki, że kiedyś walczyłeś ze mną o każdego wypalonego szluga czy blizne/ inspir. nacpanąą
|
|
 |
|
Komuś kto nas nie zna mogłoby się wydawać że jesteśmy parą ale ja kocham go jak brata ,zawsze tak było. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Kawa która straciła swoje ciepło już jakieś dwie godziny temu , wypalony papieros który przypomina o tym że po raz kolejny zapaliłam mimo obietnic , burdel w pokoju którego nawet najlepsza ekipa sprzątająca nie byłaby w stanie ogarnąć .Gdzieś tam na biurku paczka chusteczek i ja.Leżąca na łóżku bezruchu, wsłuchana w równy ruch wskazówek. tik-tak. trzecia w nocy. to chyba znaczy, że znów sobie nie radzę. /lalkabezuczuc. inspirowane nacpanaaa
|
|
 |
|
Wybacz tu nie ma najmniejszych szans na przyjaźń , ja po prostu taka już jestem że nigdy nie zapominam . / nacpanaaa
|
|
 |
|
zapomnij czasem o swoim ego, nie wiesz wszystkiego, jeśli nie potrafisz to wątpię żebyśmy jeszcze gdzieś na siebie wpadli z kumplami, czy bez obok siebie usiadli o życiu i śmierci jak kiedyś poopowiadali, bo wybacz, nie gadam z egoistami.
|
|
|
|