głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika eeejziom

Uwielbiałam chodzić w Twoich bluzach  uwielbiałam je zatrzymywać sobie na noc  uwielbiałam wtulać się w nie i wąchać je całą noc. Uwielbiałam siedzieć w nich na lekcjach  uwielbiałam  gdy nauczyciele mówili mi  że one pasują do mnie. Uwielbiałam kraść Ci je na przerwach  czy z domu  a później dawać takiego słodkiego buziaka. Uwielbiałam próbować zapinać nas dwoje do jednej bluzy  wyobrażałam sobie  że w ten sposób będziemy złączeni na zawsze  a Ty się ze mnie śmiałeś i mówiłeś  że nic nas nie rozdzieli. Uwielbiałam  kiedy zostawiałeś komórkę w bluzie  a ja miałam całą lekcję  by przejrzeć Twoje sms. Uwielbiałam kiedy rękawy były dla mnie za duże i spadały mi  a Ty wkładałeś tam swoje ręce  by dotknąć moich. Uwielbiałam zakładać kaptur na głowę  zawsze był dla mnie za duży  a Ty tak delikatnie poprawiałeś go  by mi nie zakrywał oczu  uważając na moją fryzurę. Teraz  to z pokoju wyleciał cały Twój zapach  a uwielbiane przeze mnie rzeczy musiały zejść na dalszy plan.

lalkabezuczuc dodano: 18 luty 2011

Uwielbiałam chodzić w Twoich bluzach, uwielbiałam je zatrzymywać sobie na noc, uwielbiałam wtulać się w nie i wąchać je całą noc. Uwielbiałam siedzieć w nich na lekcjach, uwielbiałam, gdy nauczyciele mówili mi, że one pasują do mnie. Uwielbiałam kraść Ci je na przerwach, czy z domu, a później dawać takiego słodkiego buziaka. Uwielbiałam próbować zapinać nas dwoje do jednej bluzy, wyobrażałam sobie, że w ten sposób będziemy złączeni na zawsze, a Ty się ze mnie śmiałeś i mówiłeś, że nic nas nie rozdzieli. Uwielbiałam, kiedy zostawiałeś komórkę w bluzie, a ja miałam całą lekcję, by przejrzeć Twoje sms. Uwielbiałam kiedy rękawy były dla mnie za duże i spadały mi, a Ty wkładałeś tam swoje ręce, by dotknąć moich. Uwielbiałam zakładać kaptur na głowę, zawsze był dla mnie za duży, a Ty tak delikatnie poprawiałeś go, by mi nie zakrywał oczu, uważając na moją fryzurę. Teraz, to z pokoju wyleciał cały Twój zapach, a uwielbiane przeze mnie rzeczy musiały zejść na dalszy plan.
Autor cytatu: landriina

siedziałam nad brzegiem jeziora  wpatrując się w ciemność  która coraz bardziej zamazywała zarys Jego postaci. patrzyłam jak odchodzi. czułam to wszystko każdym skrawkiem mojego ciała  mimo  iż usilnie próbowałam owe uczucie od siebie odepchnąć. Jego brak oznaczał moją śmierć  nic innego. bez Niego nie mogłam żyć. bez Niego nie mogłam otworzyć ust  aby wciąż oddychać.

lalkabezuczuc dodano: 18 luty 2011

siedziałam nad brzegiem jeziora, wpatrując się w ciemność, która coraz bardziej zamazywała zarys Jego postaci. patrzyłam jak odchodzi. czułam to wszystko każdym skrawkiem mojego ciała, mimo, iż usilnie próbowałam owe uczucie od siebie odepchnąć. Jego brak oznaczał moją śmierć, nic innego. bez Niego nie mogłam żyć. bez Niego nie mogłam otworzyć ust, aby wciąż oddychać.
Autor cytatu: definicjamiloscii

definicjamiloscii     napisałam Mu krótką wiadomość o treści 'jebie się znowu'. po pięciu minutach usłyszałam dzwonek do drzwi. poszłam niechętnie otworzyć. kiedy tylko mnie zobaczył bez słowa wziął w ramiona.   dobrze będzie  mała  zobaczysz.   szeptał mi wprost do ucha. pociągnęłam nosem.   nic nie będzie dobrze. cycki mam nierównej wielkości!   wyznałam załamanym tonem. odsunął mnie od siebie na odległość ramion.   czyli zapierdalam tu tylko po to  żeby pocieszać Cię z powodu nierównych cycków?   zapytał  robiąc totalnie idiotyczną minę.   a czy to niewystarczający argument?   odparłam ze słodkim uśmiechem.

lalkabezuczuc dodano: 18 luty 2011

definicjamiloscii / napisałam Mu krótką wiadomość o treści 'jebie się znowu'. po pięciu minutach usłyszałam dzwonek do drzwi. poszłam niechętnie otworzyć. kiedy tylko mnie zobaczył bez słowa wziął w ramiona. - dobrze będzie, mała, zobaczysz. - szeptał mi wprost do ucha. pociągnęłam nosem. - nic nie będzie dobrze. cycki mam nierównej wielkości! - wyznałam załamanym tonem. odsunął mnie od siebie na odległość ramion. - czyli zapierdalam tu tylko po to, żeby pocieszać Cię z powodu nierównych cycków? - zapytał, robiąc totalnie idiotyczną minę. - a czy to niewystarczający argument? - odparłam ze słodkim uśmiechem.

 Życie składa się z mówienia DZIEŃ DOBRY ludziom  których nie lubimy i DO WIDZENIA ludziom  których KOCHAMY...

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

"Życie składa się z mówienia DZIEŃ DOBRY ludziom, których nie lubimy i DO WIDZENIA ludziom, których KOCHAMY..."

zakochana08   Nie boję się obcych. Bardziej od nieznajomych przerażają mnie bliscy których oczu nie poznaję

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

zakochana08 / Nie boję się obcych. Bardziej od nieznajomych przerażają mnie bliscy których oczu nie poznaję

  uwielbiam ci odmawiac. nawet nie wiesz  jak zabawna jest wtedy twoja mina

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

" uwielbiam ci odmawiac. nawet nie wiesz, jak zabawna jest wtedy twoja mina "

 Musisz być silna. Zagryzaj wargi. Zaciskaj pięści. Tłum krzyk  kładąc na głowę poduszkę. Rzucaj doniczkami z okna na przechodniów  żeby odreagować. Ale nie płacz. Nigdy nie wolno Ci uronić łzy. Nie wolno Ci pokazać słabości.

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

"Musisz być silna. Zagryzaj wargi. Zaciskaj pięści. Tłum krzyk, kładąc na głowę poduszkę. Rzucaj doniczkami z okna na przechodniów, żeby odreagować. Ale nie płacz. Nigdy nie wolno Ci uronić łzy. Nie wolno Ci pokazać słabości. "

Potem  przez następne miesiące  wydawało mi się  że żyje za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały  że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. Ze snami było jakoś łatwiej... Autor cytatu: digidigidammm

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

Potem, przez następne miesiące, wydawało mi się, że żyje za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. Ze snami było jakoś łatwiej... Autor cytatu: digidigidammm

łzy spływały mi po policzku. uwierz  było ciężko. spaść tak nisko  nie wróży niczego dobrego. a jednak mi się udało. miałam kogoś  kto pomógł mi wstać i wspiera mnie w trudnych chwilach. nie wiedziałam  że będę to zawdzięczać chłopakowi. w końcu do takich spraw ma się przyjaciółki.   malynoowa.

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

łzy spływały mi po policzku. uwierz, było ciężko. spaść tak nisko, nie wróży niczego dobrego. a jednak mi się udało. miałam kogoś, kto pomógł mi wstać i wspiera mnie w trudnych chwilach. nie wiedziałam, że będę to zawdzięczać chłopakowi. w końcu do takich spraw ma się przyjaciółki. / malynoowa.

fcuk     a najgorszy jest wybór między tym  co ty czujesz a tym  co czuje ktoś do Ciebie. jakbyś nie wybrała to i tak kogoś zranisz. albo siebie albo tą druga osobę. dziwne ale wole ranić swoje uczucia bo widzę jak On jest w to wszystko zaangażowany  widzę z jaką miłością wypowiada moje imię  nie potrafiłabym z nim teraz zerwać tylko dlatego  że dalej czuję coś do byłego  nie potrafię . wariuję z każdym kolejnym dniem coraz bardziej.

lalkabezuczuc dodano: 17 luty 2011

fcuk / a najgorszy jest wybór między tym, co ty czujesz a tym, co czuje ktoś do Ciebie. jakbyś nie wybrała to i tak kogoś zranisz. albo siebie albo tą druga osobę. dziwne ale wole ranić swoje uczucia bo widzę jak On jest w to wszystko zaangażowany, widzę z jaką miłością wypowiada moje imię, nie potrafiłabym z nim teraz zerwać tylko dlatego, że dalej czuję coś do byłego, nie potrafię . wariuję z każdym kolejnym dniem coraz bardziej.

mogę stworzyć magię  tylko powiedz.

lalkabezuczuc dodano: 16 luty 2011

mogę stworzyć magię, tylko powiedz.
Autor cytatu: ogarnijziomek

chce z powrotem wszystkie moje uczucia... beztroskość  radość  marzenia. chcę jak dawniej uśmiechać się do szklanki z mineralną wodą o smaku cytryny. chcę czuć  że żyję  że kocham. płakać jedynie ze wzruszenia na komediach romantycznych  lub przy chwytających za serce piosenkach. chcę być wrażliwa na niektórych ludzi  na ciebie. nie chce ranic. nikogo. ani siebie  ani ciebie  ani jej  ani jego. nikogo!   Mam już dosc lezenia na lozku  patrzenia w sufit i myslenia  co sie znowu stalo. plakania bez powodu w ciagu dnia. bycia szczera sama ze soba i z 'bratem'  a na pytania innych czemu jestem smutna robienia z siebie idiotki  w przekonaniu  ze nie zrozumieja.

lalkabezuczuc dodano: 16 luty 2011

chce z powrotem wszystkie moje uczucia... beztroskość, radość, marzenia. chcę jak dawniej uśmiechać się do szklanki z mineralną wodą o smaku cytryny. chcę czuć, że żyję, że kocham. płakać jedynie ze wzruszenia na komediach romantycznych, lub przy chwytających za serce piosenkach. chcę być wrażliwa na niektórych ludzi, na ciebie. nie chce ranic. nikogo. ani siebie, ani ciebie, ani jej, ani jego. nikogo! Mam już dosc lezenia na lozku, patrzenia w sufit i myslenia, co sie znowu stalo. plakania bez powodu w ciagu dnia. bycia szczera sama ze soba i z 'bratem', a na pytania innych czemu jestem smutna robienia z siebie idiotki, w przekonaniu, ze nie zrozumieja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć