 |
|
decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam , że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo . że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego , niż oczekiwałam po tym związku . że stanie się to , czego się bałam i zapewne boję się nadal . dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia , ile nie dał mi w życiu nikt.
|
|
 |
|
otwierając oczy, nerwowo szuka telefonu na szafce nocnej. odblokowuje telefon. znowu nic. zero nowych wiadomości. ciągle zapomina, że już nie są razem. a on, już nie wysyła jej każdego ranka, sms'a o treści 'miłego dnia kochanie.' głupia wiadomość, a potrafiła sprawić, każdy z jej dni, lepszym.
|
|
 |
|
Nie zapomniałam.. Nie przestałam kochać.. Nie przestałam tęsknić i myśleć o Tobie. I wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz. I tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc Cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham Cię wciąż .. Tak bardzo mi Ciebie brakuje .. Nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do Ciebie nie czuję. Lecz w środku nic się nie zmieniło bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu ...
|
|
 |
|
Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności..
|
|
 |
|
Gdy wtulałam sie w twoje ramiona i słuchałam głosu twego serca,myślałam,że już tak będzie zawsze.. Ty jednak wolałeś swoje serce podarować innej..
|
|
 |
|
smaku Twego nie znam choć mam Cię na końcu języka .
|
|
 |
|
W jego oczach było coś, czego ona nigdy nie mogła pojąć
|
|
 |
|
bezdomna osa
we wnętrzu twoich ust
buduje gniazdo
aby skrzydłami nieporadnych słów
zgarniać ciężki złoty miód miłości.
|
|
 |
|
a ja nie potrafię zadbać o zmyty talerz w moim pokoju, o swoja fryzurę w czasie deszczu czy słońca, nie potrafię jej pomoc, sobie polepszyć dnia, zatrzymać przy sobie człowieka, dzięki któremu żyję.
|
|
 |
|
Jej błysk w oczach wygasł, serce przestało bić, oddech zamarł, nadzieja wygasła, przestała czuć, łzy zaczęły palić rozgrzane już do czerwoności policzki, gdy powiedział, że To nie ma sensu, czuła tylko ból, żal,strach. Wiedziała, że od teraz będzie sama, tylko ona i wspomnienie, rozczarowanie i to cholerne uczucie pustki.
|
|
 |
|
Wszyscy pytali mnie o Ciebie, co mówiłeś na pierwszej randce, jak się zachowywałeś, w co byłeś ubrany. Chcieli wszystko wiedzieć. Nagle miałam 50 przyjaciółek. Lubiłam się chwalić Tobą. I to był mój błąd. Straciłam Cię właśnie przez te 50 przyjaciółek. I przez mój zbyt długi język. Dziś nie ufam już nikomu.
|
|
 |
|
Bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. A potem pyk. I ich nie ma
|
|
|
|