 |
|
była naiwna, jak mała dziewczynka. wierzyła, że słuchawki w uszach i muzyka, na full, zagłuszą jej myśli, wspomnienia, przegapione szanse, wyrzuty sumienia i całą resztę./abstracion
|
|
 |
|
zostawiłam otwarte drzwi. tak, na wszelki wypadek, gdybyś miał ochotę wrócić, gdybyś się rozmyślił, czy coś. nie żeby mi na tym, zależało, ale przezorny zawsze ubezpieczony./abstracion
|
|
 |
|
czekanie na Twoją wiadomość, dostarcza mi większej adrenaliny niż skok na bandżi./abstracion
|
|
 |
|
mam mętlik w głowie, nie wiedząc kim dla Ciebie jestem./abstracion
|
|
 |
|
skoczyłam z parteru na trawnik. tylko na tyle było mnie stać./abstracion
|
|
 |
|
został mi tylko, zaschnięty tusz, stare fotografie rozsypane, do dziś na podłodze. i wspomnienia./abstracion
|
|
 |
|
ubierała krótkie spódniczki, zachowywała się jak dziwka, miała wyzywający makijaż, lubiła gdy gwizdali za nią na ulicy. desperacja doprowadziła ją do takiego stanu. dni bezsilności, skierowały ją na złą drogę./abstracion
|
|
 |
|
do dziś, mam te pamiętne opakowanie po krówce ... z napisem 'na zawsze Twój'. szybko to 'zawsze', minęło muszę przyznać./abstracion
|
|
 |
|
przerasta, mnie myśl, że kiedyś zabraknie mi szczęścia, że nadejdą momenty, gdy zabraknie mi Ciebie./abstracion
|
|
 |
|
zaczęło się niewinnie. skończyło się, na pobycie w szpitalu z powodu, złamanego serca./abstracion
|
|
 |
|
Zobaczyłam Go i wydawało mi się, że patrzę na zupełnie obcą twarz, szczęśliwa że zapomnienie podziałało odwróciłam twarz. I wtedy odezwał się, a jego głos skręcił każdą możliwą cząstkę mojego wnętrza.Bo z Jego słów nie zostałam jeszcze wyleczona...
|
|
 |
|
i co mam ci napisać ? . że tak bardzo tęsknie ? . że analizuję wszystkie wspólne chwile ? . że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? . że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? . że żałuję tego , co się stało ? . że .. że cię kocham ?.
|
|
|
|