 |
|
Z pałacu wychodzi się NA POLE by doglądać swych parobków orających ziemię, zaś z wiejskiej chaty wychodzi się NA DWÓR, by patrzeć jak bawi się szlachta
|
|
 |
|
podobno gdzieś tam jest lepsze miejsce niż Ziemia. jeśli to prawda, wzrasta prawdopodobieństwo że dzieli nas czas, nie odległość..
|
|
 |
|
w chwilach takich jak ta najchętniej nawpieprzałabym się słodyczy i zapaliła papierosa, ale przecież jestem na diecie, ale przecież już nie palę, ale przecież już dawno powinnam o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
I wiesz kiedy zrozumiałam że go kocham?Gdy jeden z najprzystojniejszych facetów,zaczął mówić mi 'piękna,skarbie' ,podziwiać moje nogi,zwyczajnie mnie podrywać a ja reagowałam na to śmiechem i w żadnym razie nie brałam tego do serca,a kiedy koleżanki pytały kim on jest odpowiadałam z czystym sercem "ee,to tylko kolega,nic po za tym"
|
|
 |
|
Wiesz czego się boję?Że kolejnej miłości nie wytrzymam,rany na rękach będą jeszcze głębsze,psychika powoli siądzie,ja zacznę zamykać się w sobie,przyjaciele nie będą rozumieć co się dzieje,czemu ich unikam toteż pozrywają kontakty,a serce po prostu nie wytrzyma,zwyczajnie przestanie bić.
|
|
 |
|
I wiesz co ? Niby znowu moje serce bije,niby powinnam być szczęśliwa,bo szczerze się kimś interesuje,tylko gdy się angażowałam to zapomniałam że wiążą się z tym setki nieporozumień,tysiące wylanych łez,wieczna niepewność i ciągłe ryzyko..
|
|
 |
|
On sam musi dojść do tego ile dla niego znaczę i ile tak naprawdę jest w stanie dla mnie zrobić.
|
|
 |
|
pewnego razu rozmawiając z nią powiedział " kocham piwo,ALE NIE BARDZIEJ NIŻ CIEBIE,ale nie przestanę go pić " niby nic takie w tym zdaniu nie było,dla kogoś byłoby nawet ono obraźliwe,jednak ona znała jego miłość do picia dlatego czytała tą wiadomość po 100 razy i za każdym razem szeroko uśmiechała się do monitora
|
|
 |
|
Gdy powiedziała koleżance że jest inny niż wszysyc ta ją wyśmiała i skomentowała tylko że przeciętny na co Ona odpowiedziała
-Niee w żadnym wypadku nie jest przeciętny,toleruje moje humorki,kocha wady,chodzi ze mną do mojego ukochanego parku,bawi się włosami,pomaga odrabiać lekcje,jest zawsze gdy go potrzebuję,broni,odpowiada spokojnie na pytania których mam 1000 na minutę,po prostu,zaakceptował mnie i nie próbował zmieniać,ideał nie sądzisz?
|
|
 |
|
Szli razem korytarzem,byli tak różni od siebie,każdy kto ich widział dziwił się co tych dwoje robi razem,on pił,palił,ćpał i robił wiele gorszych rzeczy,ona młoda wrażliwa i niczego tak naprawdę nieświadoma..
Połączyła ich jedna rzecz,taka która potrafi przezwyciężyć jego nałóg picia piwa,a jej cholerną nieśmiałość nic innego jak czysta miłość
|
|
|
|