 |
|
pierwszy raz odważyłam się iść tam sama. dokładnie wymyłam każdy centymetr. pozbierałam liście. wyrównałam leżące wkoło kamyki. zmieniłam wodę w kwiatach, które następnie ułożyłam najlepiej jak umiałam. wyciągnęłam z torby mały, w Jego ulubionym czerwonym kolorze znicz. zapaliłam go, ustawiłam na zimnej płycie i prostując się, martwym wzrokiem spojrzałam na wyryte litery. dziesięć lat, tak dużo czasu, ale to wciąż boli tak samo, a przecież wyrzekali się, że kiedyś przestanie, że jakoś się z tym pogodzę. nie mieli racji. stoję dokładnie w tym samym miejscu co wtedy. mała dziewczynka, z bukietem białych róż w dłoniach, niepewnie spoglądająca w twarze płaczących ludzi. sama nie uroniłam ani jednej łzy, nie miałam po co. przecież On wyjechał, za chwilę wróci i znów będzie jak dawniej. ale dzisiaj nie potrafię opanować histerii. dzisiaj tęskni każdy milimetr mojego serca. więc już wróć Tato, zbyt długo Cię nie ma.
|
|
 |
|
każdy pomysł jest dobry, ale nie każdy jest dobrze wykorzystany. / tonatyle
|
|
 |
|
nieważne skąd jesteś i jaki jesteś. jeśli wierzysz w swoje siły i marzenia, możesz osiągnąć wszystko. / tonatyle
|
|
 |
|
po co utrudniać sobie życie? nie podoba Ci się film? nie oglądaj. nie lubisz rapu? nie słuchaj. nie podoba Ci się czyjś ubiór? myśl co chcesz, ale nie komentuj. nie lubisz kogoś? nie zadawaj się z nim. / tonatyle
|
|
 |
|
im dłużej przebywam z ludźmi, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że polacy to najbardziej malkontenty naród na świecie. / tonatyle
|
|
 |
|
Noc jest po to aby niszczyć sobie życie, czy to od
analiz tego co się już wydarzyło i nie mamy na to
żadnego wpływu czy też od wyobrażania sobie
tego jakby było pięknie gdyby coś tam, od
przepłakiwania tego co boli mimo upływu czasu.
Noc jest przyjemną a zarazem przynoszącą ból
cząstką doby. Możesz ją spędzać w taki sposób
jaki chcesz, ale preferuje bardziej narkotyki,
alkohol, taniec niż płakanie po czymś co po
naszych łzach nadal będzie czymś minionym| aawalk
|
|
 |
|
Kocham Cię, ale to nie znaczy, że możesz mnie ranić, a ja nie odejdę. Odejdę, bo kocham też siebie./esperer
|
|
 |
|
Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. / Theodore Roosevelt
|
|
 |
|
Wybacz, nie zrozumiałam, że jesteś ekspertem od mojego życia. Kontynuuj proszę, a ja będę robić notatki. / net
|
|
 |
|
zrobiliśmy imprezę, ogromną. byli na niej wszyscy nasi znajomi, a nawet osoby, z którymi zamieniliśmy tylko kilka zdań. w pewnym momencie zaczęło braknąć miejsca dla kolejnych gości. niektórzy zakładali się w najróżniejszych zadaniach, inni oglądali telewizję, którą nie wiadomo skąd się wzięła, a jeszcze inni po prostu pili. śmialiśmy się, tańczyliśmy, śpiewaliśmy. zrobiliśmy nasz własny, mały festiwal radości. i był tam on. jak zwykle podeszłam aby się przywitać i porozmawiać. tak mijały nam kolejne godziny, na rozmawianiu o każdym możliwym temacie. nagle poczułam jak bardzo zmęczona już jestem, musiałam się położyć. oparłam głowę na jego ramieniu, ale nadal nie przerywaliśmy rozmowy. kumple zaczęli znacząco spoglądać w naszą stronę. nieważne. pocałował mnie. bez pytania, bez jakiegokolwiek uprzedzenia odebrał mi oddech. a potem? wylądowaliśmy w łóżku, ale nie po to o czym myślisz. objął mnie i pozwolił zasnąć, dając pierwszą spokojną, w całości przespaną noc.
|
|
 |
|
lekka zazdrość nie jest zła. przeciwnie, jest nawet wskazana. ale przesadną powinno się leczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
najgorsze jest zszargane zaufanie. to boli najmocniej i niszczy najbardziej. / tonatyle
|
|
|
|