głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika easyescape

jak się jebie to już wszystko na raz.   tonatyle

tonatyle dodano: 6 maja 2014

jak się jebie to już wszystko na raz. / tonatyle

jesteś moim Mistrzem teksty briefly dodał komentarz: jesteś moim Mistrzem do wpisu 4 maja 2014
mam nadzieję  że jakoś to wytrzymam no i wywalczę te 30 ... bardzo bym chciała  ale wolę nie zapeszać  więc nie dziękuję za miłe słowa! :   teksty briefly dodał komentarz: mam nadzieję, że jakoś to wytrzymam no i wywalczę te 30%... bardzo bym chciała, ale wolę nie zapeszać, więc nie dziękuję za miłe słowa! :)) do wpisu 4 maja 2014
Już trochę na tym świecie żyje i jeszcze nie słyszałam żeby marzenia spełniły się same z siebie  tak z dnia na dzień  bez żadnego wkładu. Więc wstań  wyrzuć tego papierosa  wyrzygaj tą wódkę  one wbrew pozorom wcale Ci nie pomagają. Idź  marzenia tylko czekają aby je lekko pchnąć do przodu  użalanie się nad sobą do tej pory nic nie przyniosło  zgadza się? Uwierz  nie przyniesie  dasz rade Mała  zawsze dawałaś  aawalk

aawalk dodano: 4 maja 2014

Już trochę na tym świecie żyje i jeszcze nie słyszałam,żeby marzenia spełniły się same z siebie, tak z dnia na dzień, bez żadnego wkładu. Więc wstań, wyrzuć tego papierosa, wyrzygaj tą wódkę, one wbrew pozorom wcale Ci nie pomagają. Idź, marzenia tylko czekają aby je lekko pchnąć do przodu, użalanie się nad sobą do tej pory nic nie przyniosło, zgadza się? Uwierz, nie przyniesie, dasz rade Mała, zawsze dawałaś| aawalk

chciałabym mieć to wszystko już za sobą. z każdym kolejnym dniem coraz bardziej świruję. nie żartuję  dostaję na łeb  jestem psychopatką. chciałabym przestać się już tak stresować. przestać zadręczać się myślami  że nie zdam. chcę aby przyśnił mi się sen o 180 stopni inny niż ten dzisiaj. chciałabym zasnąć i obudzić się 22 maja wieczorem kiedy będzie po wszystkim i będę mogła wyjść z przyjaciółmi. chciałabym uwierzyć  że jestem silna  mądra  że dam sobie radę  ale przecież jestem słaba  tak cholernie słaba. chodzę z jednego miejsca w drugie i płaczę. to wszystko mnie najnormalniej wykańcza.

briefly dodano: 4 maja 2014

chciałabym mieć to wszystko już za sobą. z każdym kolejnym dniem coraz bardziej świruję. nie żartuję, dostaję na łeb, jestem psychopatką. chciałabym przestać się już tak stresować. przestać zadręczać się myślami, że nie zdam. chcę aby przyśnił mi się sen o 180 stopni inny niż ten dzisiaj. chciałabym zasnąć i obudzić się 22 maja wieczorem kiedy będzie po wszystkim i będę mogła wyjść z przyjaciółmi. chciałabym uwierzyć, że jestem silna, mądra, że dam sobie radę, ale przecież jestem słaba, tak cholernie słaba. chodzę z jednego miejsca w drugie i płaczę. to wszystko mnie najnormalniej wykańcza.

haha xD teksty tonatyle dodał komentarz: haha xD do wpisu 2 maja 2014
2  codziennie spoglądałam w lustro  walcząc ze swoim ciałem dla uzyskania pełnej perfekcji. głodziłam się  faszerowałam tabletkami. byłam beznadziejną córką  siostrą  przyjaciółką  dziewczyną  kochanką. żyłam według głupiego zdania wypowiedzianego przez kumpla po pijaku  widząc w tym receptę na sukces  na szczęście  które było moim największym priorytetem. zapytana  o czym marzę  bez zastanowienia odpowiadałam aby po prostu być szczęśliwą. jednak w dążeniu do realizacji tego celu  nie zdawałam sobie sprawy  że ranię innych. i dzisiaj  kilka dni przed maturą  widzę swoje błędy. i wreszcie wiem kim chcę być. chcę być kobietą która przeprasza. kobietą  która pomaga. która stawia dobro innych ponad swoje. kobietą  która mówi prawdę bez względu jaka ona jest. kobietą  kochającą całym swoim sercem. kobietą wyrozumiałą  ciepłą  wrażliwą  wierną. kobietą  która dostrzega swoje wady i potrafi je obrócić w zalety. kobietą wiedzącą kim jest. pewną siebie  swojej osobowości i kobiecości. chcę żyć

briefly dodano: 2 maja 2014

2) codziennie spoglądałam w lustro, walcząc ze swoim ciałem dla uzyskania pełnej perfekcji. głodziłam się, faszerowałam tabletkami. byłam beznadziejną córką, siostrą, przyjaciółką, dziewczyną, kochanką. żyłam według głupiego zdania wypowiedzianego przez kumpla po pijaku, widząc w tym receptę na sukces, na szczęście, które było moim największym priorytetem. zapytana, o czym marzę, bez zastanowienia odpowiadałam aby po prostu być szczęśliwą. jednak w dążeniu do realizacji tego celu, nie zdawałam sobie sprawy, że ranię innych. i dzisiaj, kilka dni przed maturą, widzę swoje błędy. i wreszcie wiem kim chcę być. chcę być kobietą która przeprasza. kobietą, która pomaga. która stawia dobro innych ponad swoje. kobietą, która mówi prawdę bez względu jaka ona jest. kobietą, kochającą całym swoim sercem. kobietą wyrozumiałą, ciepłą, wrażliwą, wierną. kobietą, która dostrzega swoje wady i potrafi je obrócić w zalety. kobietą wiedzącą kim jest. pewną siebie, swojej osobowości i kobiecości. chcę żyć

1  przez ostatni rok  upadałam więcej niż kiedykolwiek  byłam samotniejsza  smutniejsza. czułam jak cały mój świat osuwa mi się spod nóg  a grawitacja bezlitośnie ciągnie bezwładne ciało na sam dół. umierałam  uciekałam  płakałam całymi nocami. dziś w nocy było podobnie. no właśnie  podobnie  ale nie tak samo. za chwile mam pisać maturę  być może uda mi się ją jakoś przyzwoicie zdać. ale co dalej? przez ostatni rok dręczyłam się tym pytaniem. nie jestem na to gotowa. nie mam pojęcia jak wygląda życie  wśród dorosłych . zresztą  jak miałam wiedzieć kim chcę zostać  skoro nie mam pojęcia kim teraz jestem? a jednak  nie śpiąc kolejną noc  po raz pierwszy przestałam zamartwiać się wyłącznie sobą. zajrzałam trochę dalej niż na czubek swojego nosa i zobaczyłam to przed czym tak bardzo się broniłam. wreszcie zrozumiałam  że to nie wszyscy wkoło ranili mnie  a to ja ich. myśląc jedynie o swoim dobru raniłam najważniejsze  najbliższe mi osoby.

briefly dodano: 2 maja 2014

1) przez ostatni rok, upadałam więcej niż kiedykolwiek, byłam samotniejsza, smutniejsza. czułam jak cały mój świat osuwa mi się spod nóg, a grawitacja bezlitośnie ciągnie bezwładne ciało na sam dół. umierałam, uciekałam, płakałam całymi nocami. dziś w nocy było podobnie. no właśnie, podobnie, ale nie tak samo. za chwile mam pisać maturę, być może uda mi się ją jakoś przyzwoicie zdać. ale co dalej? przez ostatni rok dręczyłam się tym pytaniem. nie jestem na to gotowa. nie mam pojęcia jak wygląda życie "wśród dorosłych". zresztą, jak miałam wiedzieć kim chcę zostać, skoro nie mam pojęcia kim teraz jestem? a jednak, nie śpiąc kolejną noc, po raz pierwszy przestałam zamartwiać się wyłącznie sobą. zajrzałam trochę dalej niż na czubek swojego nosa i zobaczyłam to przed czym tak bardzo się broniłam. wreszcie zrozumiałam, że to nie wszyscy wkoło ranili mnie, a to ja ich. myśląc jedynie o swoim dobru raniłam najważniejsze, najbliższe mi osoby.

Patrzę na Niego. Jest taki piękny... Jego uśmiech sprawia  że i ja się uśmiecham. Tonę w Jego oczach  ale nie idę na dno. Ten ciepły wzrok trzyma mnie na powierzchni życia. Czuję Jego oddech i pragnę oddać Mu swój. By żył. By nigdy nie umarł. By Jego cudowne serce biło tak długo jak istnieje świat. Czy uda mi się tego dokonać? Pewnie nie  bo uparcie twierdzisz  że beze mnie nie masz po co żyć. Pytam: co mogę dla Ciebie zrobić? Odpowiadasz: Kochać mnie  Skarbie. Wszystko zaczyna wirować  a ja unoszę się i piszczę ze szczęścia. Kocham Cię  więc zrobię dla Ciebie wszystko  będę.   malinowyrajx3

tonatyle dodano: 1 maja 2014

Patrzę na Niego. Jest taki piękny... Jego uśmiech sprawia, że i ja się uśmiecham. Tonę w Jego oczach, ale nie idę na dno. Ten ciepły wzrok trzyma mnie na powierzchni życia. Czuję Jego oddech i pragnę oddać Mu swój. By żył. By nigdy nie umarł. By Jego cudowne serce biło tak długo jak istnieje świat. Czy uda mi się tego dokonać? Pewnie nie, bo uparcie twierdzisz, że beze mnie nie masz po co żyć. Pytam: co mogę dla Ciebie zrobić? Odpowiadasz: Kochać mnie, Skarbie. Wszystko zaczyna wirować, a ja unoszę się i piszczę ze szczęścia. Kocham Cię, więc zrobię dla Ciebie wszystko, będę. / malinowyrajx3

przychodzi dzień  w którym wszystko się zmienia. zaczynasz rozumieć dawne błędy i zmieniasz tok myślenia. wszystko wydaje Ci się trudniejsze i bardziej monotonne. odstawiasz bajki  oglądasz filmy. kończy się szkoła  zaczyna się praca. dorosłość   nie spiesz się do niej. nie warto.   tonatyle

tonatyle dodano: 1 maja 2014

przychodzi dzień, w którym wszystko się zmienia. zaczynasz rozumieć dawne błędy i zmieniasz tok myślenia. wszystko wydaje Ci się trudniejsze i bardziej monotonne. odstawiasz bajki, oglądasz filmy. kończy się szkoła, zaczyna się praca. dorosłość - nie spiesz się do niej. nie warto. / tonatyle

ironia losu  gdy w nocy nie możesz zasnąć  a rano nie potrafisz wstać.   tonatyle

tonatyle dodano: 1 maja 2014

ironia losu, gdy w nocy nie możesz zasnąć, a rano nie potrafisz wstać. / tonatyle

:  teksty tonatyle dodał komentarz: :* do wpisu 1 maja 2014
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć