 |
|
"Z jednym większym krokiem mógłbym Ciebie zabić,
przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić."
|
|
 |
|
"Zaciągasz się powietrzem, by poczuć, że wciąż żyjesz."
|
|
 |
|
"Mimo że się staram już nie mogę dziś oddychać Tobą,
a Ty mną"
|
|
 |
|
"Kiedyś nie obchodziły mnie uczucia innych.
Potrafiłem zranić, myślałem, że jestem silny."
|
|
 |
|
"36 i 6 stopni Celsjusza, 70 procent wody i dusza, 5 litrów krwi,
jedno serce ją tłoczy i jeden ty by to wszystko zjednoczyć."
|
|
 |
|
"Byliśmy jak dwa różne płomienie świecy, czaisz?
Ty chcesz ogrzać świat swym ciepłem ja chce go spalić.
|
|
 |
|
”Chodź kochanie posłuchamy jak oddycha wszechświat."
|
|
 |
|
„Człowiek staje się takim, jakim widzą go oczy pożądanej osoby.”
|
|
 |
|
„Trafiłeś w sedno. A zarazem tak cudownie i wręcz doskonale się mylisz.”
|
|
 |
|
„Człowiek miewa w życiu takie chwile, że lubi otaczać się przedmiotami, które przypominają smutek.”
|
|
 |
|
"Chciałbym móc wejść do twoich myśli potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz"
|
|
 |
|
Siedzimy razem, popijając pozbawionego już smaku lecha. Niby jest dobrze, ale atmosfera jest tak gęsta, że spokojnie można ją kroić nożem. Wszystko przez to, że oboje nie radzimy sobie z życiem. Razem było łatwiej. Dlaczego więc nie potrafimy się do tego przyznać? Dlaczego wnosimy toast za miłość, której rzekomo nie ma? Jest, spójrz tylko na to z innej strony, niech nie zwiedzie Cię mój uśmiech, który służy tylko po to, by wszyscy nie pytali, co mi jest.
|
|
|
|