w pokoju który był cały zadymiony cały od papierosów a w powietrzu było czuć Marihuanę dopijając łyk ostatniego wina położyłam się na ziemi .Wiedziałam że robię źle ale nie miałam nie miałam siły aby się podnieść czułam sie bezsilna..
a pamiętam jak nie śmiało zerkałam na Ciebie jak pierwszy raz się pocałowaliśmy jak zrobiłeś piknik jak tańczyliśmy do piosenki Edyty Bartosiewicz jak się śmiałam jak byłam szczęśliwa pamiętam
jedna tabletka za mame bo nigdy nie mogę sie z nią dogadać ja jestem najgorsza 1 tabletka za przyjaźń bo nigdy jej nie ma jak trzeba 1 tabletka za osoby które zraniłam 10 tabletek za Ciebie bo moja miłość do ciebie boli