głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dyna_

nie umiem trzymać dystansu.. nie potrafię.. zawszę sie muszę całkowicie zaangażować..innej opcji nie ma.. teksty pozorna dodał komentarz: nie umiem trzymać dystansu.. nie potrafię.. zawszę sie muszę całkowicie zaangażować..innej opcji nie ma.. do wpisu 28 grudnia 2010
Od wczorajszego wieczoru coś się zmieniło... coś między nami pękło..Nie było tak jak do tej pory..Nie pisałeś pierwszy  lecz ja  a pisząc z Tobą czułam  ze cos jest nie tak..że cos się zmieniło chociaż Ty wciąż zakładałeś że wszystko jest w porządku..A teraz gdy po całodniowym lenistwie i chodzeniu po domu w szlafroku pojawiłam się na gg Ty od razu napisałeś.. lecz jak na złosć padł mi net.. a gdy łaskawie się podłączył Ciebie juz nie było..I nie ma nadal.. a ja wciąż jak głupia czekam aż uraczysz mnie swoją obecnością.. Chłopaku ! Dziś jest dzień pocałunku nooooo..... więc zrób coś z tym !

pozorna dodano: 28 grudnia 2010

Od wczorajszego wieczoru coś się zmieniło... coś między nami pękło..Nie było tak jak do tej pory..Nie pisałeś pierwszy, lecz ja, a pisząc z Tobą czułam, ze cos jest nie tak..że cos się zmieniło,chociaż Ty wciąż zakładałeś,że wszystko jest w porządku..A teraz,gdy po całodniowym lenistwie i chodzeniu po domu w szlafroku pojawiłam się na gg,Ty od razu napisałeś.. lecz jak na złosć padł mi net.. a,gdy łaskawie się podłączył Ciebie juz nie było..I nie ma nadal.. a ja wciąż jak głupia czekam,aż uraczysz mnie swoją obecnością.. Chłopaku ! Dziś jest dzień pocałunku nooooo..... więc zrób coś z tym !

bezproduktywna miłość   najpiękniejsza  powolna śmierć.

irresolute dodano: 28 grudnia 2010

bezproduktywna miłość - najpiękniejsza, powolna śmierć.

podczas  gdy inni przeklinali zimę  my  wtuleni w siebie  z zachwytem patrzyliśmy na cudowne ślady mrozu namalowane na szybie mojego okna.

irresolute dodano: 28 grudnia 2010

podczas, gdy inni przeklinali zimę, my, wtuleni w siebie, z zachwytem patrzyliśmy na cudowne ślady mrozu namalowane na szybie mojego okna.

mogłaś go nieudolnie wabić kręcąc przed nim swoim różowym tyłkiem  ale wybacz   to ja zostawiałam codziennie ślad czerwonej szminki na jego bladym karku.

irresolute dodano: 28 grudnia 2010

mogłaś go nieudolnie wabić kręcąc przed nim swoim różowym tyłkiem, ale wybacz - to ja zostawiałam codziennie ślad czerwonej szminki na jego bladym karku.

tylko z nim czułam letnie ciepło w środku mroźnego grudnia. wystarczyło  że przypadkowo musnął palcami moją dłoń.

irresolute dodano: 28 grudnia 2010

tylko z nim czułam letnie ciepło w środku mroźnego grudnia. wystarczyło, że przypadkowo musnął palcami moją dłoń.

Pierwsza łza wylana przez Ciebie i co? Zadowolony jesteś z siebie..?!

pozorna dodano: 28 grudnia 2010

Pierwsza łza wylana przez Ciebie i co? Zadowolony jesteś z siebie..?!

mimo  że mieszka ode mnie kilkadziesiąt kilometrów drogi  zawsze kiedy wyjdę przed dom  mój wzrok z przytłaczającą  szaleńczą tęsknotą szuka jego osoby. zawsze łudzę się  że może przypadkiem siedzi na chodniku z papierosem w dłoni i ze swoim łobuzerskim uśmiechem na twarzy powie mi  że na mnie czekał.

irresolute dodano: 27 grudnia 2010

mimo, że mieszka ode mnie kilkadziesiąt kilometrów drogi, zawsze kiedy wyjdę przed dom, mój wzrok z przytłaczającą, szaleńczą tęsknotą szuka jego osoby. zawsze łudzę się, że może przypadkiem siedzi na chodniku z papierosem w dłoni i ze swoim łobuzerskim uśmiechem na twarzy powie mi, że na mnie czekał.

niby tak.. ale się boję  ze znowu bd tak samo... teksty pozorna dodał komentarz: niby tak.. ale się boję, ze znowu bd tak samo... do wpisu 27 grudnia 2010
dzień dobry panu. muszę przyznać  jest pan niesamowity. żeby tak zawrócić tej pani w głowie? to prawdziwa sztuka. bo wie pan  ta pani nigdy w swoim życiu tak mocno nie kochała. to wspaniałe  nie sądzi pan? ale proszę pana  niech pan tego nigdy nie zrujnuje. złamałby pan tej pani serce. nie chciałby pan tego  prawda? niech pan powie  że tak. niech chociaż pan stanowi wyjątek wśród pozostałych nieczułych panów  bardzo pana proszę.

irresolute dodano: 27 grudnia 2010

dzień dobry panu. muszę przyznać, jest pan niesamowity. żeby tak zawrócić tej pani w głowie? to prawdziwa sztuka. bo wie pan, ta pani nigdy w swoim życiu tak mocno nie kochała. to wspaniałe, nie sądzi pan? ale proszę pana, niech pan tego nigdy nie zrujnuje. złamałby pan tej pani serce. nie chciałby pan tego, prawda? niech pan powie, że tak. niech chociaż pan stanowi wyjątek wśród pozostałych nieczułych panów, bardzo pana proszę.

wyszła w najbardziej intensywny deszcz na spacer  nie zabierając parasola. miała nadzieję  że wraz z zimnymi kroplami odpłyną od niej wszystkie uczucia związane jego osobą. jak się okazało  skutecznie zmywały jedynie tusz z rzęs i skręcały kosmyki rudawych  długich włosów. kiedyś uda jej się zapomnieć. przecież musi powrócić do normalnego życia.

irresolute dodano: 27 grudnia 2010

wyszła w najbardziej intensywny deszcz na spacer, nie zabierając parasola. miała nadzieję, że wraz z zimnymi kroplami odpłyną od niej wszystkie uczucia związane jego osobą. jak się okazało, skutecznie zmywały jedynie tusz z rzęs i skręcały kosmyki rudawych, długich włosów. kiedyś uda jej się zapomnieć. przecież musi powrócić do normalnego życia.

i właśnie tego najbardziej sie obawiam.. teksty pozorna dodał komentarz: i właśnie tego najbardziej sie obawiam.. do wpisu 27 grudnia 2010
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć