 |
|
Jestem dziś uzależniona od chillout'owej muzyki, stygnącej herbaty, cudotwórczego ibupromu, dźwięku nadchodzących sms'ów, przymiotników, ponurych myśli, niespełnionych pragnień, "I", dymu nikotynowego, godziny:54, nieudanych klasówek, dobrego samopoczucia, które sobie wmawiam i słońca, które zaszło kilka godzin temu ...
|
|
 |
|
to śmieszne, kiedy ktoś Ci złamie serce, a ty kochasz go resztkami pozostałych kawałków
|
|
 |
|
Nawet w snach jestem Ci wierna
|
|
 |
|
dzięki, Tobie, i temu co mi zrobiłeś. lepiej poznałam, samą siebie. dowiedziałam, się nawet, że potrafię, jednocześnie, płakać, i udawać, że jestem, szczęśliwą.
|
|
 |
|
Jeśli czujesz czyjś uśmiech, włącz te same fale i wyślij w kierunku źródła.
|
|
 |
|
“ tak, należę do tych osób, którym lepiej wychodzi myślenie niż mówienie. lubię cała się schować pod kołdrę i gdy jest ciemno i ciepło myśleć, płakać, uśmiechać się, marzyć i obawiać, nie dzieląc się tym z innymi.
|
|
 |
|
Pamiętam dzień,w którym pierwszy raz do mnie napisałeś.Byłam zaskoczona,ale i szczęśliwa.Nie mogłam uwierzyć,że ktoś taki jak Ty mógłby zainteresować się moją osobą.Ale tak było..Pamiętam naszą pierwszą rozmowę,spotkanie..w końcu nasz pierwszy pocałunek..Pamiętam wszystko choć od naszego ostatniego spotkania minął prawie miesiąc , miesiąc , który odmienił moje życie,który przewrócił je o 180 stopni,który rozpieprzył wszystko co było tak poukładane..Dziś to ja spędzam samotne wieczory, to ja płacze w poduszkę i śpie z pluszakiem nazwanym Twoim imieniem.. zrobiłabym wszystko by móc choć na chwilę utonąć w Twoich ramionach i zatopić swoje usta w Twoich wargach...Nawet nie wiesz jak mi cholernie Ciebie brakuje!
|
|
 |
|
chociaż raz być suką i olewać wszystkich z góry na dół, chociaż raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem, chociaż raz zniszczyć komuś życie, chociaż raz mieć wszystko w dupie i być taką wielką egoistką.
|
|
 |
|
to takie żałosne kiedy za każdym razem przed wyjściem z domu, stroję się i maluję jakbym miała cię spotkać za rogiem.
|
|
 |
|
“ jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.
|
|
 |
|
Wracasz do domu wolnym krokiem, słyszysz dźwięk sms-a. Sprawdzasz nadawcę wiadomości, po czym serce zaczyna walić jak oszalałe. Czytając treść sms-a czujesz, jak miękną Ci nogi. Opierasz się o pobliski murek, by utrzymać równowagę. Czytasz smsa po raz drugi. Trzeci. I kolejny. I jeszcze raz. I jeszcze! Czytasz go tysiąc razy, a twoje usta rozkreślają się nagle w uśmiechu tak szczerym, że ktoś z boku pomyślałby na pewno, że zwariowałaś. Znasz to?
|
|
 |
|
Mówiła: Nie chcę Cię widzieć! A szukała Go wzrokiem na ulicy... Mówiła: Nie myślę o Tobie! A nie było chwili, by tego nie robiła... Mówiła: Nie odbiorę! A z nadzieją czekała na kolejny telefon... Mówiła: Nie tęsknię! A co dzień przeglądała wspólne zdjęcia... Mówiła: Nie kocham Cię! ...I tak stała się oszustem dla własnego serca.
|
|
|
|