 |
|
W moich smutnych oczach wciąż jesteś / i.need.you
|
|
 |
|
Wierzę, że w końcu nadejdzie słońce. Możecie nazwać mnie naiwną / i.need.you
|
|
 |
|
I chyba znów mogę się cieszyć tym, że po prostu jestem / i.need.you
|
|
 |
|
wczorajszej nocy cię miałam, miałam cię w śnie. Nigdy nie miałam cię tak blisko. Twój oddech tuż przy mojej twarzy. Sen sprawił, że muszę..kurcze muszę cię mieć / i.need.you
|
|
 |
|
W śnie zawsze wracasz do mnie / i.need.you
|
|
 |
|
Chciałabym ci opowiedzieć co we mnie siedzi i co mnie właśnie męczy. Coś we mnie narosło i rośnie, wciąż rośnie. Ale nie mogę już zadręczać cię tym. Muszę radzić sobie sama, choć mogę też również się tym udusić. / i.need.you
|
|
 |
|
ja udawałam orgazm, ty miłość.
|
|
 |
|
lata? nie licz ich, nie liczy się nic dzisiaj, tylko ty.
|
|
 |
|
sto lat sto lat, niech żyje nam. baw się, tańcz, tylko nie przesadzaj z winem tam. sama wiesz najlepiej co jest ci winien czas, dałaś już tyle, możesz zacząć życie brać.
|
|
 |
|
nad sobą mam sufit i niewiele więcej.
|
|
 |
|
jak ty to robisz, przez ciebie tracę każdy oddech.
|
|
 |
|
czuję, że jesteśmy wystarczająco blisko.
|
|
|
|