 |
|
Nie chcę tak egzystować, naprawdę. Wiem, że swoją nadwrażliwością i brakiem pewności siebie nic nie wskóram, albowiem wszystko zostanie w moim wnętrzu. Wiem również, że moje serce nie chce stąd odejść. A jeśli będzie tak jak mówisz? Jeśli pokocham Ją jeszcze bardziej? To co wówczas? Co jeśli nie będę w stanie funkcjonować, nie mając Jej blisko siebie? Co jeśli będę czuła ogromną potrzebę zdradzenia Jej swojej tajemnicy, a prócz Jej jakże nieskazitelnego wyrazu twarzy będę widzieć człowieka, któremu tak w rzeczywistości nie ufam? Cóż mam czynić, jeżeli Jej uśmiech tak bardzo pokochałam, że nigdy piękniejszego nie ujrzę, jeśli patrząc ludziom w oczy będę widziała Jej troskliwe spojrzenie? Co robić, gdy będę miała potrzebę wypłakania się w czyjeś ramię, a Ciebie zwyczajnie nie będzie dla mnie? Jak mam żyć, kiedy Ciebie nie będzie na wyciągnięcie mojej dłoni? [itgetsbetter]
|
|
 |
|
– Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś? – Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie. – I co wtedy zrobiłaś? – Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa. – Długo? – Tydzień. – To niedługo. – Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście
przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje kompletne wyczerpanie. I wtedy to mija. Powoli zaczyna się żyć na nowo. | Erich Maria Remarque
|
|
 |
|
Wciąż wiele nas łączy. Wciąż posiadamy te swoje małe marzenia, które odkąd pamiętam podtrzymywały to co mieliśmy. Wciąż tuż przed zaśnięciem analizujemy każdy pusty dzień i zastanawiamy się co by było gdyby. Wciąż tracimy sens, by chwilę później uśmiechać się na niby. Wciąż myślimy o sobie. Chyba jednak wciąż tęskniąc, żałujemy. / Endoftime.
|
|
 |
|
Można być przywiązanym do jakiegoś miejsca… choćby po to, żeby mieć gdzie wracać. Jednak nie warto przywiązywać się do ludzi. Oni zawsze odejdą.
|
|
 |
|
Tęsknię za Tobą, wiesz? Obiecaj, że nawet po słowach "Wiesz, co jest najgorsze? Że już za rok, pójdziesz w świat, będziesz się kształcić, uczyć, a ja ciągle nie będę szła z Tobą przez życie, nie będę trzymać Twojej zziębniętej dłoni i sprawiać, że łzy przestają płynąć, a Ty mimo wszystko będziesz musiała sobie poradzić, nawet gdy mnie nie będzie obok Ciebie." pozostaniesz obok, albowiem bez Ciebie życie nie będzie takie cudowne i pełne nieustannych pokładów nadziei. Przeżyjmy ten ostatni rok, ażebyśmy nigdy o sobie nie zapomniały, ażeby móc rzec "to był najlepszy rok w moim życiu". [igb]
|
|
 |
|
Nie mogę tak żyć. Nie wyszłam z matczynego łona po to, aby wciąż się smucić i widzieć wyłącznie negatywy. Nie powinnam brać do siebie każdego złego, czy zasmucającego słowa. Wiem, to skłania do tysiąca refleksji i deliberacji, aczkolwiek nie taki jest nasz cel. Nie mogę myśleć wciąż o innych, a wiedząc, że nie jestem w stanie być ostatnią deską ratunku - ronić łzy. To nieodpowiednie dawać sobą pomiatać, traktować jak zabawkę, którą po obejrzeniu rzucimy w kąt. Nie powinnam powątpiewać że dla Ciebie jest ktoś ważniejszy i bardziej niebagatelny ode mnie, choć przepraszam, gdyż zdarzają mi się takowe chwile dość często. To nieudolne, gdy mówię Tobie o mych uczuciach, mając pewność, że czujesz do mnie to samo - wciąż szukać nieprawdziwych szczegółów. Przepraszam, ale taką mnie Bóg stworzył - wciąż płaczę przez to samo i tym samym miewam uśmiech na twarzy. Postanowiłam zmienić swoje podejście do pewnych kwestii, nie przejmować się błahostkami i zacząć żyć, jakby jutra miało nie być. [igb]
|
|
 |
|
uważam, ze historie w naszym życiu się nie kończą, bo przecież nawet gdy jakieś ktoś zamiera, jego energia daje życie innym. / i.need.you
|
|
 |
|
Paznokciami jadę po ścianie, dźwięk jest straszny... Ale lubię się torturować. / i.need.you
|
|
 |
|
na brzuchu, na boku. na plecach. sprawdzam, jak najwygodniej się tęskni
|
|
 |
|
Wiem, że zakończenie jest początkiem czegoś nowego. Mimo to dla mnie każde jest smutne. / i.need.you
|
|
 |
|
Mam tysiąc fantastycznych wspomnień związanych z Tobą. Im więcej czasu upływa, tym bardziej jestem zakochany. Myślałem, że mocniej już nie można. Kocham Cię, kiedy się śmiejesz. Kocham Cię, kiedy się wzruszasz. Kocham Cię, kiedy jesz. Kocham Cię w soboty wieczorem, kiedy idziemy do pubu. Kocham Cię w poniedziałki rano, kiedy jesteś jeszcze śpiąca. Kocham Cię, kiedy śpiewasz do zdarcia gardła na koncertach. Kocham Cię rankiem, kiedy po wspólnie przespanej nocy nie możesz znaleźć swoich kapci, żeby iść do łazienki. Kocham Cię pod prysznicem. Kocham Cię nad morzem. Kocham Cię w nocy. Kocham Cię o zachodzie słońca. Kocham Cię w południe. Kocham Cię teraz. | Federico Moccia
|
|
|
|