 |
|
Chyba jesteśmy jedną z tych par, które tylko przez to, że dowiadują się o swoim istnieniu, skazują się na największe szczęście, ale też największy ból.
|
|
 |
|
Idzie mi całkiem nieźle i zapominaniem mogę sprawić, że mniej boli, ale wtedy śnisz mi się, razem z dziesiątkami innych osób i w tych snach mój umysł doskonale pamięta, kogo kocham ponad życie.
|
|
 |
|
wypijmy za te martwe marzenia.. za wszystko co miało być, a czego nie ma
|
|
 |
|
czym byłoby życie bez marzeń, o których spełnienie nieustannie walczymy .
|
|
 |
|
kochałam go rok, a tylko sześć dni pisaliśmy czyli sześć dni na 365 byłam szczęśliwa.
|
|
 |
|
kiedy już zapomnisz,
ja będę pamiętać za nas oboje.
|
|
 |
|
-pamiętasz jak mówiłeś że dla mnie i ze mną możesz
wszystko bo jestem czymś dzięki czemu czujesz się na haju?
-tak, pamiętam.
-dobrze to teraz wytłumacz się kto pozwolił ci pójść na odwyk.
|
|
 |
|
od małej przestraszonej dziewczynki płaczącej
w kącie różni mnie tylko rozmazany makijaż i złamane serce.
|
|
 |
|
miłość nic nie kosztuje ale można za nią dużo zapłacić.
|
|
 |
|
Jestem jedną z tych, co mają farta do pecha...
|
|
 |
|
To moja chora bajka, ten nienormalny syf, tu wilk zgwałcił kapturka i zaraził go HIV.
|
|
 |
|
nadciąga noc. jedwabisty księżyc zawisnął na niebie.
|
|
|
|