głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika drome

Ucieknijmy tam  gdzie powietrze pachnie deszczem  a słońce oświetla niedzielne poranki. Ty weźmiesz swój uśmiech  ja poczucie humoru. Będziemy smakować dni tydzień po tygodniu.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Ucieknijmy tam, gdzie powietrze pachnie deszczem, a słońce oświetla niedzielne poranki. Ty weźmiesz swój uśmiech, ja poczucie humoru. Będziemy smakować dni tydzień po tygodniu.

Obudziłam się. Nie byłam sobą. Myśli wypełniające umysł były obce.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Obudziłam się. Nie byłam sobą. Myśli wypełniające umysł były obce.

Wyszłam cicho po kawę i przez całą drogę płakałam.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Wyszłam cicho po kawę i przez całą drogę płakałam.

Uważasz  że dorosła staniesz się gdy bez obaw przejdziesz przez centrum miasta pół naga i z fajką w ręce?

sillythought dodano: 24 marca 2012

Uważasz, że dorosła staniesz się gdy bez obaw przejdziesz przez centrum miasta pół naga i z fajką w ręce?

Ktoś mi powiedział  że nocami włóczysz się ulicami  siadasz na ławce  chowasz twarz w dłoniach i zawstydzasz gwiazdy.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Ktoś mi powiedział, że nocami włóczysz się ulicami, siadasz na ławce, chowasz twarz w dłoniach i zawstydzasz gwiazdy.

?!

sillythought dodano: 24 marca 2012

?!

Warszawa. Wstałem. Z łóżka. Podłoga. Kapeć. Ona. Ja na niej. Ona na mnie. Nogami. Śpiącymi  splątanymi. Wczoraj. Dziś   sam. Staję na nogach. Swoich.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Warszawa. Wstałem. Z łóżka. Podłoga. Kapeć. Ona. Ja na niej. Ona na mnie. Nogami. Śpiącymi, splątanymi. Wczoraj. Dziś - sam. Staję na nogach. Swoich.

Kiedyś będziemy wśród idealnych par to bajka  w którą naiwnie tak wierzę każdego dnia.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Kiedyś będziemy wśród idealnych par to bajka, w którą naiwnie tak wierzę każdego dnia.

Myślisz  że sobie radzisz. I nagle ktoś napierdala Ci przeszłością po plecach.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Myślisz, że sobie radzisz. I nagle ktoś napierdala Ci przeszłością po plecach.

Żebyś zniknął. Żebyś się ulotnił. Żeby Cię nie było w głowie. Potrzebowałam na to sto siedem dni. Sto siedem dni życia wspomnieniami  które podlewałam łzami. Skończyło się. Nie ma nas. Nie ma Cię. Od teraz tylko Ja.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Żebyś zniknął. Żebyś się ulotnił. Żeby Cię nie było w głowie. Potrzebowałam na to sto siedem dni. Sto siedem dni życia wspomnieniami, które podlewałam łzami. Skończyło się. Nie ma nas. Nie ma Cię. Od teraz tylko Ja.

Boisz się  że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz  że twój czas minął  a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii  żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

sillythought dodano: 24 marca 2012

Boisz się, że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz, że twój czas minął, a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii, żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

Czasem chcę wcisnąć reset i mieć czysty umysł.

sillythought dodano: 24 marca 2012

Czasem chcę wcisnąć reset i mieć czysty umysł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć