 |
|
Ten kto przekracza granice nie ma tu miejsca , mam też świadomość co sam zniszczyłem , przepraszać nie będę , bo sensu już w tym nie widzę ...
|
|
 |
|
Trzeba coś stracić, by coś docenić,
żeby odzyskać, trzeba się zmienić,
trzeba przebaczyć, choć czasem nie jest jak być powinno i zrozumieć jak ważne jest - być rodziną !
|
|
 |
|
Przedmieścia, blok sześcian
W jednym z mieszkań login i hasło
To konto, to jego na świat okno
Tablica za tablicą - na nich nikt nie pisze kredą
Dziś wrzuca coś ktoś, niech inni o tym wiedzą
I tak siedzi po północy
Ktoś go zaprosił - klik - profil: zgrabne ciało, piękne oczy
Z radości podskoczył, już nie zaśnie tej nocy
Na imię jej Jowita i ma czym oddychać
Napisał: "Hej Jowita, fajne imię, co słychać?"
Odpisała: "Dziś się nudzę, może złapmy się w klubie?"
Myśli sobie: "Jest piątek i na koncie jest pieniążek
więc czemu nie? W sumie? W sumie przygody lubię"
Wysłał numer, godzinę później tańczyli w klubie
Drink, taniec, flirt, drink, aż budzi go świt
Jakoś dziwnie, wieczoru i jej twarzy nie pamięta
Wiezie go karetka, a diagnoza dla pacjenta: "Usunięta lewa nerka"
|
|
 |
|
Nikogo nie obchodzi, co się stanie z nami, dziś.
Nikogo tak nie słucham jak siebie, więc nie mów już nic.
|
|
 |
|
"e tam radę... po prostu zasługujesz na coś prawdziwego, szkoda czasu na substytuty..." i tym oto pozytywnym akcentem rozpoczynam kolejną noc, pełną najróżniejszych myśl, bólu w klatce piersiowej i płaczu.
|
|
 |
|
nasz problem polega na tym, że chcesz coś czego nie mogę ci dać. pragniesz tego, podczas gdy ja potrzebuję odrobinę uczucia. to nie ma sensu.
|
|
 |
|
chciałabym być przy nim i przytulając sprawić, aby wszystkie złe myśli znajdujące się właśnie w jego głowie, odeszły. powinien teraz się cieszyć z kumplem, a nie niepotrzebnie zamartwiać. jest tego rodzaju przyjacielem, dla którego byłabym w stanie zrobić wszystko, aby był szczęśliwy.
|
|
 |
|
przyznaj, też właśnie umierasz z miłości.
|
|
 |
|
wiesz, bo chyba się boję i to mnie wyniszcza. więc odejdę. przepraszam za zmarnowany czas i za wszystko.
|
|
 |
|
"miłość to coś, czego tutaj nie ma"
|
|
 |
|
nieco ponad dwie minuty wystarczyły aby cała moja silna wola, podtrzymywana od kilkunastu godzin, tak po prostu runęła. chcę teraz mieć go obok siebie i wtulić w jego niesprawiedliwie chude ciało. chcę, żeby przyszedł tutaj właśnie w tym cholernym momencie i wytarł mi z policzka łzy, których nie mam już siły powstrzymywać.
|
|
 |
|
Stając przed lustrem czasem zastanawiam się
Co jest oszustwem, a co nie
Czy po drugiej stronie jestem jeszcze ja
Czy tylko odbicie mętne w tafli szkła.
Chciałbym odrzucić strach i wygrać z pustką
Chciałbym zatrzymać czas, spalić oszustwo
Chciałbym zobaczyć nas, nie puścić już z rąk.
Dziś pęka to lustro? / Buka
|
|
|
|