 |
|
Słuchałam jak Szperol mówił, że mnie nadal kochasz, jak prosił Boga byśmy byli razem znów bo jesteśmy dla siebie stworzeni. Słuchałam jego słów i czułam jak uginają mi się nogi. Kocham Cię, wiesz? Wiem, że to czytasz, wiem to, że nadal chcesz mnie. Błagam Cię, zrób coś bo oboje siebie stracimy bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Chciałabym odejść, ale nie wiem którędy, w dzisiejszych czasach gdziekolwiek bym poszła i tak mnie znajdą.
|
|
 |
|
Rzygam tymi wiadomościami, że się z nią całujesz, trzymasz za rączkę.. RZYGAM TĄ WASZĄ MIŁOŚCIĄ.
|
|
 |
|
Powiedziałam Ci wszystko co chciałeś, że będę czekać, że Cię kocham, a Ty bezczelnie zmieniłeś temat. Wtedy zraniłeś mnie najbardziej, odbierając mi wszystko co miałam. Tą cholerną nadzieję.
|
|
 |
|
Byłeś jedynym jakiego chciałam, jakiego przez chwilę miałam i czułam się bezpieczna i szczęśliwa jak nigdy. A teraz siedzę wieczorami samotnie. Telefon milczy, już nie ma wiadomości od Ciebie.
|
|
 |
|
Gdy uświadomiłaś sobie, że bardziej zależy Ci na jego szczęściu niż na Twoim.. zabolało, prawda?/incalculable/
|
|
 |
|
Założyć różowe okulary miłości.Skoczyć do morza uczuciowego szaleństwa.
|
|
 |
|
Udajesz, że Cię to nie dotyczy a ja wcale nie mam z tym problemu.
|
|
 |
|
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach.
|
|
 |
|
Kiedyś na pewno zapomnę o tym, że w ogóle istniejesz.
|
|
 |
|
psychopatyczny i oziębły dupek z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost .
|
|
|
|