 |
|
Chciałabym , żebyś kochał mnie tak mocno, ze gdybym umarła pierwsza, Ty, w odpowiedzi na pytania o mnie mówiłbyś: "-Sylwia? Sylwia to był dar od Boga.'
|
|
 |
|
Złapałbym dla ciebie granat. Dałbym sobie uciąć rękę. Skoczyłbym pod pociąg. Wiesz, że zrobiłbym wszystko. Wytrzymałbym cały ból. Pozwoliłbym przestrzelić sobie mózg. Umarłbym za ciebie. Skarbie. Ale Ty nie zrobisz tego samego.
|
|
 |
|
Czuje się jak jeden wielki promil. A raczej jak kilka promili.
|
|
 |
|
- Ej muszę coś z siebie wyrzucić. - Dajesz. - Pamiętam te dni. Kiedy nie spałam tygodniami, a potem zapadałam w kilkunastominutowe drzemki w rożnych dziwnych miejscach w domu. Pamiętam, jak całe weekendy spędzałam w pustej wannie, jadłam czekoladę i płakałam. Jak nie mogłam już słuchać swoich myśli, nie byłam już w stanie poradzić sobie z cisza i pamiętam wszystkie te smutne piosenki z tamtych czasów. Ten ból świadomości,ze każda wykonywana przeze mnie czynność nie ma najmniejszego sensu. Pamiętam takie czasy,kiedy 2 paczki papierosów na dzień, nie starczały i to były tez czasy kiedy jeszcze nie miałam z waszymi imionami żadnych wspomnień. Pamiętam krew w wannie i krzyk matki. Wszystko co potem.Ej no i jak tak dzisiaj na to patrze to powiem wam, ze chyba silna byłam. Było strasznie, ale jakoś się żyło. - No co się tak na mnie patrzycie?! Dobra, ja jej już dziś nie będę polewał.
|
|
 |
|
- Jakie jest Twoje najbardziej przyziemne marzenie? - Tamte nowe, zryte buty od Mc Queena, i żeby chociaż raz wygrać z Tobą w tego pokera, ale najbardziej to bym chciałam choć raz móc wyjść z Nim na papierosa.
|
|
 |
|
Oprócz tych wszystkich oczywistych marzeń, mam wobec Ciebie jeszcze jedno pragnienie. Chciałabym kiedyś, po latach usłyszeć od Ciebie " Było warto tyle na Ciebie czekać". I chciałabym żebyś wyszeptał mi to do ucha, nad ranem , tuz po nocy spędzonej ze mną.
|
|
 |
|
przewijam uczucia jak taśmę .
|
|
 |
|
Rzygać mi się chce na widok bezsensu czucia / Nickelback
|
|
 |
|
- Ej, a znasz wartośc słowa "ZAWSZE" ?
|
|
 |
|
Moja definicja piekła to wieczna świadomość tego,ze On wcale mnie nie kocha.
|
|
 |
|
Najważniejsze, zebys Ty był.
|
|
 |
|
- Uległy. Bez zastanowienia podporządkowuje sie mojej woli. Nie lubi o niczym decydowac. Chyba tez nie dąży do nieczego konkretnego. Nie żąda nic więcej ponad to,co dostaje. Czasami wydaje mi sie,ze nie ma własnego zdania,cholera. Powiedziałbym ze pizda z niego nie facet. - Ale jednak tylko on potrafił Cie naprawić.
|
|
|
|