 |
|
' może kiedyś nam się uda' - odebrała smsa. Zaczęła płakać. Chciała mu odpisać, jak cierpiała, jak ciężko jej było, jak go bardzo potrzebowała, jak pragnęła być tylko jego, jak go mocno kochała. ' Nigdy.' odpisała rzucając swoim IPhonem o szarą ścianę..
|
|
 |
|
deszcz spadł z jej pochmurnych tęczówek.
|
|
 |
|
kocham Cię to na pozór normalne.
|
|
 |
|
idę ulicą w głowie mi się kręci coś na wzór pijackich myśli,
wyciągam telefon i coś pisze, nie pytaj mnie dziś co i przez
jakie " u" zamknięte czy zwykłe. Obcasy wybijają nijaki rytm,
czyżbym pisała Ci, że Cię kocham wczoraj?
|
|
 |
|
i nagle się pojawiam,
i nagle cię nie ma,
i nagle piwo w ręce nic nie zmienia.
|
|
 |
|
po chuj mi wysoki brunet z zajebiście czekoladowymi oczami, noooooooo po chuj?! .
|
|
 |
|
mówisz mi : never say never, ej mała, czy ja wyglądam jak Justin Bieber?! / chłopak_z_moblo
|
|
 |
|
bądźmy parą i bądźmy w sobie zajebiście zakochani, co Ty na to mała? / chłopak_z_moblo
|
|
 |
|
co z tego, że ona jest taka piękna? Że ocieka zajebistością i nie może mieć jej byle kto.. CO Z TEGO? Nigdy, never - nie będzie moja. / chłopak_z_moblo
|
|
 |
|
where is the love? ejjjjjj.
|
|
 |
|
śmiać się czy płakać gdy cię widzę?
|
|
|
|