głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dragoste14

 Nie widziałam Cię już od miesiąca.  I nic. Jestem może bledsza   trochę śpiąca  trochę bardziej milcząca   lecz widać można żyć bez powietrza!

koffi dodano: 7 października 2011

"Nie widziałam Cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza!"

Zranione płuca oddychając  wzdychają z obrzydzeniem..

koffi dodano: 7 października 2011

Zranione płuca oddychając, wzdychają z obrzydzeniem..

Chciałabym pooddychac znów tym prawdziwym  szczęściem  podczas gdy zepsute uczucia  zatruwają mi płuca.

koffi dodano: 7 października 2011

Chciałabym pooddychac znów tym prawdziwym szczęściem, podczas gdy zepsute uczucia zatruwają mi płuca.

Żyjemy w czasach gdzie  na zawsze  oznacza   na jakiś dłuższy czas    kocham Cię  to  będzie  pięknie i cudownie  a potem zostanie płacz  i    nigdy nie przestanę Cię kochac  to jak  na razie  bardzo mi się podobasz  potem będzie ktoś inny .

koffi dodano: 7 października 2011

Żyjemy w czasach gdzie "na zawsze" oznacza "na jakiś dłuższy czas", "kocham Cię" to "będzie pięknie i cudownie, a potem zostanie płacz" i "nigdy nie przestanę Cię kochac" to jak "na razie bardzo mi się podobasz, potem będzie ktoś inny".

jeśli siedzisz teraz podpierając brodę o rękę  niemo patrzysz w monitor  który wydaje się być na chwilę obecną najlepszym przyjacielem i co mniej więcej minutę siorpiesz z kubka wystygłe już kakao.   nie wmawiaj mi  że nie tęsknisz za nim  proszę.

koffi dodano: 7 października 2011

jeśli siedzisz teraz podpierając brodę o rękę, niemo patrzysz w monitor, który wydaje się być na chwilę obecną najlepszym przyjacielem i co mniej więcej minutę siorpiesz z kubka wystygłe już kakao. - nie wmawiaj mi, że nie tęsknisz za nim, proszę.

 pouczysz się ze mną?  czego?  erotycznej biologii.

cukierkowataa dodano: 6 października 2011

-pouczysz się ze mną? -czego? -erotycznej biologii.
Autor cytatu: mamba.x3

moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna  nie jestem zła  nie jestem samotna  jestem niczym.

koffi dodano: 6 października 2011

moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna, jestem niczym.

mam dzień  dzień jest mój i tego dnia zabijam wasz żal   do mnie  świata i arcy księży historycznych  pukam   długopisem o blat i w chuju mam tak na prawdę cały  ten zakłamany wszechświat.   Żyć mi przyszło w erze   witaj frajerze  przejedźmy się   razem na rowerze  a potem wskoczmy w łóżko zrobić  na złość staruszkom  wychowamy małe gówno.  .   Leje gorąco i słodko wódką na wszelakie  dobro .

koffi dodano: 6 października 2011

mam dzień, dzień jest mój i tego dnia zabijam wasz żal do mnie, świata i arcy księży historycznych, pukam długopisem o blat i w chuju mam tak na prawdę cały ten zakłamany wszechświat. Żyć mi przyszło w erze " witaj frajerze, przejedźmy się razem na rowerze, a potem wskoczmy w łóżko zrobić na złość staruszkom, wychowamy małe gówno. ". Leje gorąco i słodko wódką na wszelakie "dobro".

cicho łka i odłamuje kawałki serca  myśli uciekają jej z ramienia wprost do dłoni  jakiś przechodzeń o papierosa ją prosi.

koffi dodano: 6 października 2011

cicho łka i odłamuje kawałki serca, myśli uciekają jej z ramienia wprost do dłoni, jakiś przechodzeń o papierosa ją prosi.

przecież miał być to tylko przyjacielski spacer. wiatr rozwiewał mi idealnie ułożone włosy  co denerwowało mnie niemiłosiernie. przytuliłam go mocno  był olbrzymi przy moich stu sześćdziesięciu pięciu centymetrach. następnego dnia szaleliśmy jak dzieci. biegaliśmy po polach. po prostu straciliśmy nad tym kontrolę. zwykła znajomość przerodziła się w miłość  pełną namiętności  ale i ironii. mimo  że minęły prawie dwa lata  nigdy nie będziemy naturalnie konwersować. na zawsze będzie sprawiać mi to niemiłosierny ból. chyba za bardzo kochałam.

waniilia dodano: 5 października 2011

przecież miał być to tylko przyjacielski spacer. wiatr rozwiewał mi idealnie ułożone włosy, co denerwowało mnie niemiłosiernie. przytuliłam go mocno, był olbrzymi przy moich stu sześćdziesięciu pięciu centymetrach. następnego dnia szaleliśmy jak dzieci. biegaliśmy po polach. po prostu straciliśmy nad tym kontrolę. zwykła znajomość przerodziła się w miłość, pełną namiętności, ale i ironii. mimo, że minęły prawie dwa lata, nigdy nie będziemy naturalnie konwersować. na zawsze będzie sprawiać mi to niemiłosierny ból. chyba za bardzo kochałam.

mieliśmy iść tylko na papierosa  zamierzaliśmy wspólnie wrócić do domu  bo mieszkamy stosunkowo blisko siebie. usiedliśmy. mimo połowy maja było przerażająco zimno. miał bluzę  ale krótkie spodenki. drżał. nie mogłam go nie przytulić. byliśmy coraz bliżej. dostał szybkiego buziaka  przerwał go sam odsuwając się. spojrzał na mnie z dystansu. zawstydzona spuściłam głowę. opowiedziałam mu moją historię mimo tego  że znaliśmy się kilka dni. już wtedy go kochałam i wiedziałam jak skończy się ta 'przygoda'.

waniilia dodano: 5 października 2011

mieliśmy iść tylko na papierosa, zamierzaliśmy wspólnie wrócić do domu, bo mieszkamy stosunkowo blisko siebie. usiedliśmy. mimo połowy maja było przerażająco zimno. miał bluzę, ale krótkie spodenki. drżał. nie mogłam go nie przytulić. byliśmy coraz bliżej. dostał szybkiego buziaka, przerwał go sam odsuwając się. spojrzał na mnie z dystansu. zawstydzona spuściłam głowę. opowiedziałam mu moją historię mimo tego, że znaliśmy się kilka dni. już wtedy go kochałam i wiedziałam jak skończy się ta 'przygoda'.

jesteś cudowna! :  teksty waniilia dodał komentarz: jesteś cudowna! :) do wpisu 5 października 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć