 |
|
-ale Ty jesteś brzydki.
-a Ty pijana.
-ale ja wytrzeźwieje.
|
|
 |
|
- ile minęło od waszego rozstania?
- czterdzieści siedem paczek papierosów
|
|
 |
|
-rozstaliście się? czy może zrobiliście sobie przerwę ?
- tak kurwa, na reklamy.
|
|
 |
|
- O czym myślisz?
- O niczym.
- Od kiedy nazywasz go niczym?
|
|
 |
|
- Kochasz go ?
- Taa, bardzo .
- Jak bardzo ?
- Nie rozumiem ..
- Kochasz go miłością, wielką miłością, gigantyczną miłością czy może taką na pokaz ?
- A czym się różnią te trzy pierwsze ? Bo ta czwarta na pewno go nie kocham !
- Miłość na jakieś 2 miesiące, wielka miłość na jakieś 2 lata, a gigantyczna na ..
- Nie musisz dokańczać ! Kocham go gigantyczną miłością !
|
|
 |
|
- nazywasz się google.?
-nie. dlaczego.?
-bo masz wszystko to czego szukam.
|
|
 |
|
- co robisz ?
uczę się na pamięć pewnych słów .
tak ? a jakich ? i w ogóle , po co ?
zasłoniłam ręką kartkę w zeszycie , lecz wiedziałam , że przyjaciółka i tak nieda za wygraną . podniosłam zeszyt tak , żeby mogła zobaczyć i zamknęłam oczy ." nie kocham go " . przeczytawszy to , tylko się zaśmiała i wzięła doręki długopis skreślając słowo " nie " .
- kochasz . uśmiechnęła się a ja wiedziałam , że jak zwykle ma rację .
|
|
 |
|
- Kocha mnie.
- Skąd ta pewność?
- Potrafi wyczuć mój smutek przez telefon
|
|
 |
|
-chciałbym mieć dziewczynę
- a jaka może Ci pomogę mam dużo koleżanek ?
- musi być wysoka szczupła blondynka z zielonymi oczami i pięknym uśmiechem
przede wszystkim szalona, wyrozumiała, szczera, pomocna , troskliwa, niepowinna pic , palić...żeby nie lubiła siedzieć w domu w weekend...po prostuidealna
- o jej to jakiś koncert życzeń
-nie to prośba Boga by dal mi Ciebie na zawsze
|
|
 |
|
- Zwariowałeś?
- Zdarza się najlepszym!
|
|
 |
|
-kocham Cię
-co..?
-nie nic, klawiaturę czyszczę
|
|
 |
|
- gdzie byłaś ?
- na spacerze.
- chodź tu.
- proszę Cię, no.
- pachniesz papierosami i męskimi perfumami,dziecko !
- pachnę miłością mojego życia, mamo.
|
|
|
|