 |
|
-Masz mapę?
-Po co?
-Bo zagubiłem sie w twoich oczach
|
|
 |
|
Oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz : tuzaczęliśmy, tu skończymy.
|
|
 |
|
Uśmiechała się, bawiła się ze wszystkimi, a tak naprawdę nie mogła o Nim zapomnieć, siedział Jej w głowie i choćby na chwile chciała wyrzucić go z pamięci, nie mogła, nie była w stanie.
|
|
 |
|
Słyszysz dźwięk sms-a. Lecisz na zabicie, potykasz się o miliony rzeczy na drodze, chwytasz szybko komórkę w dłonie. A tam ? Reklama nowego dzwonka. Tym razem też miałaś nadzieję, że to on.
|
|
 |
|
Ostatnio, co wieczór, włączam archiwum i pomimo tego, iż znam owe rozmowy z nim na pamięć, czytam je na nowo. ranię się zupełnie świadomie. przypominam sobie, jak dawniej było mi dobrze. jak cudownym było życie z sercem... z jego osobą u boku.
|
|
 |
|
nie jestem tą dziewczyną, która po tym jak ją chłopak rzucił rozpacza miesiącami. nie histeryzuje i nie płaczę po nocach. ja nie wierzę w miłość i to mnie zawsze ratuje. jedyne co mnie najbardziej boli to sam fakt, że to ja z nim nie zerwałam
|
|
 |
|
Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat
|
|
 |
|
i nagle napis "Palenie Zabija" stał się kuszącą propozycją .
|
|
 |
|
Naiwna . Znalazła czterolistną koniczynkę i myślała , że będzie szczęśliwa . Tak więc pobiegła do niego i powiedziała jak go bardzo kocha . On odszedł z zapłakanymi od śmiechu oczyma .
|
|
 |
|
- wypuściłam szczęście.
- jak to wypuściłaś szczęście ?
- nie zdołałam go złapać bo było trochę za ciężkie.
- a jak wyglądało?
- miało metr siedemdziesiąt pięć i błękitne oczy
|
|
 |
|
Już przestałam czekać na smsy od Ciebie, przestałam czekać aż sobie o mnie przypomnisz. Zauważyłam, że powoli przemijasz. Tylko czasem przypomnisz się gdzieś pomiędzy mijającymi minutami bezsennej nocy i wtedy po cichutku spłynie łza
|
|
 |
|
znów tylko ból zaciska mi pętle na szyi i nie rozumiem słów, którymi mówią do mnie inni, ich pragnień, ich gestów, ich wyrazów ich twarzy, ich prawdy, ich szczęścia i chyba nawet ich marzeń .
|
|
|
|