 |
|
'Tak bardzo się boję, że nie odezwiesz się już nigdy..' / disable
|
|
 |
|
Co ma być to będzie, a jak będzie chujowo to się napierdolimy i będzie zajebiście.
|
|
 |
|
Szczerze mówiąc w ogóle cię nie rozumiem. Jednego dnia ze mną rozmawiasz, śmiejesz się i zapraszasz do siebie, a następnego traktujesz mnie jak powietrze. Powiedz po prostu, o co ci chodzi.
|
|
 |
|
Przykro mi, że tak się stało. Że wszystko zaczęło się walić, że teraz odeszło tamto wspomnienie, że już za późno by to naprawić. Żałuję słów, które wypowiedziałam, żałuję że nie rozumiałeś jak bardzo Ciebie wtedy kochałam. Jak byłam silna, a Ty się poddałeś. Hej, a pamiętasz ten ostatni raz jak podeszłam wtedy do Ciebie, jak powiedziałam, że bezgranicznie kocham? A Ty odszedłeś bez serca, beze mnie.
|
|
 |
|
Pomyśl o mnie czasem. Leżąc w łóżku, wyjrzyj przez okno i spójrz na księżyc. Uśmiechnij się na myśl, że teraz też na niego patrzę i choć jesteśmy daleko od siebie, to patrzymy na coś wspólnie - piękne, prawda? Słysząc naszą piosenkę w zatłoczonym autobusie, zacznij się śmiać przypominając sobie jak wygłupialiśmy się do niej. Nie usuwaj wiadomości może kiedyś będziesz chciał usiąść z kubkiem gorącej herbaty i wspomnieć czasy kiedy byliśmy dla siebie czymś więcej.
|
|
 |
|
nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy. mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły.
|
|
 |
|
poddaje się. nie będę o niego walczyć bo chcę jego szczęścia, chcę żeby posmakował prawdziwej miłości i obdarzył uczuciem dziewczynę która naprawdę będzie na to zasługiwać. chcę żeby ona wywoływała uśmiech na jego twarzy. pisząc to cholernie boli mnie serce które tak naprawdę złamałoby się na milion małych kawałków gdybym go zobaczyła w objęciach innej dziewczyny. wiem, że mam ciężki charakter i nie chcę by się ze mną męczył. ale to nie zmienia faktu , że bardzo mocno go kocham i nie chcę już żyć gdy jego nie ma obok . jego nieobecność zbyt mocno boli. to tak jakby ktoś wyrwał mi z piersi serce i krzyknął 'żyj'. ..
|
|
 |
|
'Jakoś tak nie jest mi nawet żal..'
|
|
 |
|
Kiedy boli, przynajmniej wiesz, że żyjesz.
|
|
|
|