 |
|
nie rozumiem tego, że wierzyłam we wszystkie twoje słowa, a ty.. ty mnie po prostu olałeś.
|
|
 |
|
to dziwne, że z dnia na dzień przestałam dla ciebie istnieć.
|
|
 |
|
czyli mam rozumieć, że ci się najzwyczajniej w świecie znudziłam.? okej.
|
|
 |
|
nie rozumiem, jak z dnia na dzień, osoba, którą kochałeś całe życie, nagle staje ci się zupełnie obca..
|
|
 |
|
jeszcze powiedz mi, że to wszystko nic dla ciebie nie znaczyło.
|
|
 |
|
zajebiste uczucie, gdy dowiadujesz się od innych, że on chce z tobą zerwać.
|
|
 |
|
a najbardziej wkurwia mnie fakt, że uśmiecha się do niej, tym samym uśmiechem co do mnie, tym który lubiłam najbardziej..
|
|
 |
|
a teraz ciągle przed oczami mam obraz, jak on przytula się do niej..
|
|
 |
|
mówił, że mnie kocha. łyso mu się zrobiło, gdy zobaczyłam jak przytulał się do innej.
|
|
 |
|
kocham cię tak, że bunga bunga, waka waka i jejeje < 3
|
|
 |
|
najwięcej radości sprawiało mi to, że potrafiłeś dać w mordę każdemu chłopakowi, który się do mnie zbliżył. wtedy czułam, że byłam twoja. tylko twoja.
|
|
 |
|
całkiem zabawne jest to, że ja się nawet nie staram, nawet nie wykazuję wielkiej uwagi twoją osobą, tak jak inne laski, które ubiegają się o twoje względy, a mimo to, potrafisz siedzieć ze mną podczas całej przerwy, a na nk dopinasz na pinezki tylko mnie, nie tamte pudernice. mnie. zwykłą mnie.
|
|
|
|