 |
|
Jeśli nie możesz dojść do siebie to chodź do mnie.
|
|
 |
|
Czuję się jak chora psychicznie. Ciągle myślę o tym, jak wyglądam, a nie mogę spojrzeć w lustro. Karcę się w myślach za to co jem i czego nie robię, a i tak dalej to ciągnę. Raz dałam radę, a teraz już nie potrafię. Ale czas się zebrać, żeby od września być już tą, którą chcę być.
|
|
 |
|
Marzę o tym, żebyś przyjechał i zabrał mnie na kebab.
|
|
 |
|
nothing to do. nowhere to go. nobody to love
|
|
 |
|
Ta pierdolona miłość. Nie ma jak biały miś, czarny frak, browar, wino. To nasz żywioł - kochać z nienawiści, by niszczył nasze związki ślepy nagi instynkt.
|
|
 |
|
Faceci to jebane tchórze, niezdecydowane pierdolce i pieprzone samoluby.
|
|
 |
|
nie przyznawaj się pierwsza, że kochasz. facet to facet. potrafi Twoje uczucia perfidnie wykorzystać.
|
|
 |
|
Czemu w statusie związku na Facebooku nie ma: wyruchana na cacy?
|
|
 |
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy.
|
|
 |
|
nienawidzę sentymentów. nienawidzę tego, że wtedy wysłałeś mi tą piosenkę, mówiąc, że jest dla mnie od Ciebie. nienawidzę tego, że mi się spodobała. nienawidzę tego, że mimo upływu lat, mimo tego, że nam nie wyszło, nie mogę zapomnieć słów 'tej piosenki'. nienawidzę tego, że przyłapuję się na tym, że tylko jej szukam na playliście. nienawidzę tego, że nie potrafię jej po prostu usunąć. nienawidzę tego, że przypomina mi o Tobie.
|
|
 |
|
"Panie przodem" czyli: daj mi przez chwilę popatrzeć na Twoją dupe
.
|
|
 |
|
noszę w sercu piosenkę, którą mi zadedykowałeś. ileś tam lat temu.
|
|
|
|