 |
|
Wczorajsza miłość która nigdy nie odeszła / i.need.you
|
|
 |
|
Nie zasługuję na coś co dobre. Dlaczego więc wciąż tego chce? / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedy będę mogła powiedzieć "Dziękuję że jesteś" ? / i.need.you
|
|
 |
|
Chyba muszę zrezygnować, chyba nie mam wyjścia / i.need.you
|
|
 |
|
Ostatni czas dał mi dużo do myślenia. Już wiem kto jest winny za moje krzywdy - ja. I nie uważam tak dlatego że trudno mi znaleźć winnego ale dlatego że taka jest prawda. Tyle razy przeklinałam swoje życie a tak na prawdę powinnam przeklinać siebie. Żałuję tych wszystkich słów jakich użyłam winiąc kogoś - jak sie okazało niewinnego. / i.need.you
|
|
 |
|
Umierać ? to nic; straszne jest nie żyć.
|
|
 |
|
To niebywałe jak polubili mnie Twoi kumple. Jak na wspólnym spotkaniu dzwonił jeden z nich z pytaniem "i jak tam z nia? układa się jakoś?" . Tóż po moim powrocie do domu na facebooku wiadomość od twojego ziomka z pytaniem "i jak tam z ..." to miłe, że w końcu czuje, że ktoś na prawdę chce naszego szczęścia. / j.
|
|
 |
|
Sprawmy by teraz, każdy poranek wyglądał tak jak od zawsze marzyliśmy. Każdego ranka, kiedy słońce będzie wchodziło a mgła będzie unosiła się nad ulicami, ubrana w twoją szarą bluzę, wspólnie będziemy wychodzić na taras paląc papierosy i popijając kawy. / j.
|
|
 |
|
Daj żyć, kurwa / i.need.you
|
|
 |
|
Przyjdź do mnie, połóż się na łóżku tuż obok mnie. Pozwól mi poczuć smak twoich ust na moich wargach, po czym z rozkoszą przejedź delikatnie palcem po moich nagich plecach, szepnij do ucha, że tak chciałbyś umrzeć. / j.
|
|
 |
|
Nie walczy się o faceta, który zeszmacił się z inną kobietą.
|
|
 |
|
Strasznie źle mi z tym jaka jestem, że nie mogę być inna bo najzwyczajniej w świecie nie potrafię. Wiem jakie błędy popełniłam ale mam dosyć ciągłych pytań "dlaczego?". Chyba wciąż nie mogę pojąć co się stało że Cię straciłam / i.need.you
|
|
|
|