 |
|
"Wśród tłoku banalnych ludzi, tylko Ty wydawałeś się być inny."
|
|
 |
|
'Może trzeba to przeczekać, ale nie wiem już, czy to jest mądre'
|
|
 |
|
'Mówią: jesteś za wulgarna. A z nich towar na anioła też kurewsko marny'
|
|
 |
|
'I chociaż tak od dawna już do mnie nie pisze, na dźwięk każdej nowej wiadomości myślę sobie A MOŻE TYM RAZEM TO ON?
|
|
 |
|
'A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności, żeby zrozumieć, że nie zawsze to, czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą, małą dziewczynką, która zakochała się w jego piwnych oczach, w tym jego uśmiechu, w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym małym chłopcem, który nie wiedział, że jest jej marzeniem.
|
|
 |
|
'Jedna z jej lekcji była o wierności. Tej ostatecznej, do ostatniej krwi kropli'
|
|
 |
|
jestem odbiciem Twojego serca mamo, chcę zabrać Cię na wyspę tak odległą, że dotąd nieznaną..
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię! Nienawidzę Cię! Przysięgam na Boga, nienawidzę Cię! ... O mój boże ja Cię kocham
|
|
 |
|
kochając i się złoszcząc znosisz to cierpliwie, ja też cie bardzo kocham, tylko trochę autystycznie, uśmiecham się do siebie trochę tajemniczy, znów pytasz o czym myślę - odpowiadam że o niczym
|
|
 |
|
Sztuką jest mieć wyjebane, nawet gdy pęka Ci serce.
|
|
 |
|
chcę być sam i opróżniać butelkę do lustra, siedzę do późna i w sens życia wątpię, dobrze wiem, że to przejdzie w końcu i osiedlem przejdę się w słońcu, ale gdzieś w środku mam smutek głębszy niż kałuże za oknem
|
|
 |
|
i że Cie nie opuszczę aż do śmierci
|
|
|
|