 |
|
Jestem księżniczką tak popierdoloną, ale i tak słodką że w sukience z różowego tiulu skopie ci dupę czarnym glanem i powiem: "tu będzie stał mój jebany zamek".
|
|
 |
|
Cały czas czuję jego obecność , jego oddech , jego perfumy.
|
|
 |
|
Jest mi zimno i masz tu teraz do mnie przyjść. Przytulić mnie w cholerę mocno.
|
|
 |
|
Chciałabym znaleźć kogoś takiego, kogoś kto będzię ze mną mimo mojego ciężkiego charakteru, kogoś kto pokocha mnie za to kim jestem a nie za to jak wyglądam...
|
|
 |
|
Czy to ja jestem wybredna ? Może ciągle trwam w poszukiwaniach "tego jedynego".. A jeśli go nie ma ? Co wtedy ? Będę trwać w samotności w nieskończoność ? A jeśli on jest tu, gdzieś blisko mnie, tylko go nie zauważam ? Co jeśli się wyminiemy ? A jeżeli jestem niezdolna do kochania ? Czy bycie z kimś kogo się lubi ale nie kocha jest złe ?.... Za dużo myśli, za dużo pytań na które nie znam odpowiedzi..
|
|
 |
|
Lubię, kiedy siadając na parapecie słońce wcina mi się w źrenice z takim impetem, że nie jestem w stanie o niczym innym myśleć
|
|
 |
|
Szanuj Ją, bo jest jedną z tych, których nie wszyscy mogą mieć..
|
|
 |
|
Kolejny dzień milczysz - znowu odezwiesz się kiedy ułożę sobie życie..
|
|
 |
|
Tak całkiem poważnie, zawsze robi na mnie duże wrażenie, kiedy mężczyzna potrafi dostrzec w kobiecie coś, czego nie zobaczyli w niej inni. Gdy doskonale wie, że te, a nie inne słowa wydają się jej prostackie, że nie trzeba jej pytać o to czy tamto, skoro to czy tamto wydaje się takie oczywiste, że wreszcie, nawet gdy na niego nie patrzy, ma stuprocentową pewność, że gdy tylko odwróci głowę, napotka jego spojrzenie. I fajnym afrodyzjakiem jest jeszcze to, że gdy mężczyzna mówi „kocham”, to nigdy się przy tym nie uśmiecha i tylko wtedy jest naprawdę serio.
|
|
 |
|
A gdy zapytasz czy jest szczęśliwa nie oczekuj odpowiedzi. Nie wymagaj wyjaśnień. Spójrz w jej zapłakane oczy, one mówią wszystko i pokazują wskaźnik jej szczęścia. Wskaźnik który właśnie spadł do zera.
|
|
 |
|
Mówienie prosto i szczerze o swoich uczuciach jest w życiu najtrudniejsze. Łatwiej powiedzieć, że się kogoś nienawidzi, niż, że bardzo lubi... za bardzo.
|
|
 |
|
Tak Ci zależało. Tak bardzo, że teraz już nie potrafisz powiedzieć głupiego 'cześć'.
|
|
|
|