 |
|
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie. /miłość i inne używki
|
|
 |
|
w wakacje 2011 zniszczymy się totalnie
|
|
 |
|
dajesz tyle szczęścia, co jedzenie nutelli palcem.
|
|
 |
|
Często mówię sama do siebie. Lubie rozmawiać z inteligentnymi osobami.
|
|
 |
|
i nienawidzę tej bezradności, gdy nie chce płakać, a mimo to czuje jak moje łzy spływają po policzkach.
|
|
 |
|
Najpiękniejsza jest świadomość ,że nawet jeśli usłyszałabym ,że mnie wołasz, nie odwróciłabym się ,żeby dowiedzieć się o co Tobie chodzi. Wiesz, dalej szłabym z uśmiechem na twarzy, dumna z tego jak wielki krok zrobiłam w przód, jak pięknie było z powrotem zrobić Ciebie zwykłym elementem szkolnej rutyny. Ja nadal pamiętam. Mam w sobie dziewczynę, która niemal co nie odlatywała na Twój widok, która oddałaby wtedy bardzo wiele i poświęciłaby jeszcze więcej. Ale moje serce już jest od tego wolne. Definito!
|
|
 |
|
źle w nocy śpię, nie słysząc Twojego 'dobranoc'
|
|
 |
|
i nawet niespecjalnie cieszy mnie fakt, że to już weekend.
|
|
 |
|
Życie idioty to nie bułka z masłem.
|
|
 |
|
Idź do pana z muzyki i oznajmij że nie będziesz śpiewać bo cie onieśmiela. Spytaj pani z historii czy naprawdę wierzy w te wszystkie bzdury , uśmiechnij się i poradź księdzu,żeby wyluzował . Zaczep obcego chłopaka i powiedz ze ma genialne oczy . Żyj na całego , a nie ograniczaj się mówiąc , ze jesteś nieśmiała , bo zanim się zorientujesz będziesz miała nudnego męża , trojkę dzieci , zero przyjemności z życia i tą myśl,że w życiu nie zrobiłaś nic.
|
|
|
|