 |
|
Bo udowodniłaś sobie, że to, za czym tak tęskniłaś wcale nie jest aż takie świetne.
|
|
 |
|
uwiodła mnie przepaść jednego spojrzenia.
|
|
 |
|
szczęściem był kolor jego oczu, jego śmiech, jego obecność
|
|
 |
|
Siedzę zanurzona w oceanie wanny, zmywam z siebie Ciebie, dotyk Twój poranny.
|
|
 |
|
w filiżance kawy szukam kolorów życia.
|
|
 |
|
dobrze że nie wiesz co u mnie bo pękłoby Ci serce.
|
|
 |
|
a na dłoni płonące serca znikające gdzieś za horyzontem.
|
|
 |
|
czasami tak idealnie patrzysz.
|
|
 |
|
nie jesteś jakiś super fajny, nie myślę o tobie 24h na dobę i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę, ale masz w sobie coś co sprawia że chcę chodzić do miejsc gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.
|
|
 |
|
W chłodny poranek policzek przy policzku. Dziś nie wstajemy.
|
|
 |
|
życie jest tajemnicą, która wymyka się wszystkim definicją.
|
|
 |
|
bajeruję ze słoneczkiem, przeganiając czarne chmury.
|
|
|
|