 |
|
wiesz chłopaku , 'hahaha' to ty masz w gaciach
|
|
 |
|
na tą chwilę jest jak jest , nie pytaj czemu . jak na razie w życiu dorobiłam się tylko problemów..
|
|
 |
|
Położyła się na podłodze ze łzami w oczach i zaczęła się zastanawiać jak nazwać to co teraz czuje.
|
|
 |
|
A najbardziej nienawidzę Cię za to, że sprawiasz, że Cię kocham...
|
|
 |
|
wyszła na balkon , usiadła na zimnych kafelkach pod gołym niebem , wyszukała papierosa i zaciągała się z całych sił , przed oczami było szaro od nikotynowego dymu , po policzkach spływały jej łzy . w sercu czuła kłucie i niewyobrażalny ból , pragnęła być bardzo blisko niego . w głowie jej się kręciło , oczy piekły . nie mogła zrobić nic . wiedziała przecież , że on nigdy nie będzie jej .
|
|
 |
|
Cokolwiek zrobisz, i tak tysiące ludzi przed tobą to już zrobiło. Cokolwiek czujesz, inni czyli to przed tobą, cokolwiek cię spotka, nie będzie to nic nowego. Jeśli więc robisz coś złego, nie martw się, bo inni nie byli lepsi. Wszytko to już ktoś przed tobą przeżywał, czuł, komuś zrobił . Nie przecierasz szlaku, tylko idziesz po szeroko udeptanej drodze .
|
|
 |
|
` Chciałabym być neutronową bombą, bym choć raz eksplodowała`
|
|
 |
|
po mimo wszystkiego . tego , że nawet na mnie nie patrzysz ,
masz na mnie ostrą wyjebkę , nie wiesz , że żyję , że jestem obok ciebie ...
|
|
 |
|
Mamo! Nie jestem uzależniona od komputera, tylko od osoby, z którą piszę .
|
|
 |
|
Chuja może masz, ale mężczyzną
bym Cię nie nazwała.
|
|
 |
|
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen. Panie Boże dziękuję za ten dzień. Dziękuję, że dałam radę go przetrwać z uśmiechem na twarzy. To nic, że owy uśmiech był wymuszony i bez życia. Dziękuję, że moje policzki nie były suche. Dziękuję, że mam nowe rany na rękach. Dziękuję, że znów mogłam się przekonać, że moja krew ma czerwony kolor. Dziękuję, że potrafiłeś wszystkie moje smutki usunąć za pomocą tej jednej, niepozornej żyletki. Dziękuję, że mama okazała swą miłość do córki za pomocą siły i wrzasków. Dziękuję, że jest przy niej jej najlepszy przyjaciel .. Dziękuję Ci, że z dnia na dzień jest coraz gorzej. Dziękuję, że lubisz się na mnie wyżywać. No tak, przecież jestem winna. Przepraszam Panie Boże, że nie potrafię odebrać sobie życia. Przepraszam, że nie potrafię w Ciebie wierzyć. Do usłyszenia. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. / glupiamadz
|
|
 |
|
kiedyś , zrobię makijaż pomaluje na czerwono usta i przejdę obok Ciebie ,wtedy zobaczysz co straciłeś kotkuu .
|
|
|
|