 |
|
Jeśli mam coś zmieniać, to tak by było lepiej
Dość melanży do zrzygania, wolę inwestować w siebie
Nie patrząc na nikogo i bez wyrzutów sumienia
Odcinam się od syfu i zmieniam punkt widzenia
|
|
 |
|
Przepraszam, że czasem wątpię,
że nie wierzę w cele,
że szczęscie w moim życiu jest głównym bohaterem,
że błędów wiele i że ciężko je naprawić,
że często wódka to lekarstwo gdy psychika krwawi.
|
|
 |
|
chciałabym Cię teraz spotkać, spojrzeć i opowiedzieć o wszystkim. choćbym miała wybuchnąć płaczem i zacząć wyć z bólu to wykrzyczałabym Tobie to kurwa prosto w oczy. i wiesz co? bez wahania mogę powiedzieć, że chciałabym aby pękło Ci serce, żebyś cierpiał na myśl co przeżywałam w momentach kiedy obiecywałeś, że będziesz na zawsze.
|
|
 |
|
Odcięłam przeszłość, aby zacząć nowy etap życia.
|
|
 |
|
Wszyscy mówią, że najgorzej jest pierwszego dnia po rozstaniu a reszta to już kwestia czasu. Ja jednak jestem zdania, że najgorsze są kolejne dni i miesiące. Bo codziennie zasypiam z nadzieją, że odezwie się i zrozumie jak bardzo go potrzebuje, każdego dnia czekam na jeden gest z jego strony świadczący o tym, że nadal jestem dla niego ważna.
|
|
 |
|
Wiem, że to łamie mi serce,
ale, kurwa, nie chcę widzieć Ciebie więcej,
nigdy więcej.
|
|
 |
|
i kiedy nie widzę Twojego uśmiechu, kiedy nie słyszę Twojej barwy głosu, nie czuję Cię obok mnie chociaż przez jeden dzień - wariuję.
|
|
 |
|
boli ale dam radę, przecież muszę dać radę. mam dla kogo uśmiechać się, żyć i być szczęśliwa a muszę o tym pamiętać nie mogę wciąż skupiać się na Twojej osobie. nie mogę nadal słuchać "naszych" piosenek, czytać wszystkich siedmiu tysięcy wiadomości, wspominać sylwestra 2 lata wstecz i ciągle mieć przed oczami wszystkie obietnice wypowiedziane z Twoich ust. muszę przestać żyć przeszłością a zacząć teraźniejszość, zadbać o przyszłość.
|
|
 |
|
Jeśli mnie kochasz kochanie , wykrzycz to.
|
|
 |
|
Bez Ciebie kochanie słońce nie świeci.
|
|
 |
|
I te 1000 lat ktore mielismy trwac, i te wszystkie sny, które mialy spelnic sie. Nie znaczysz juz dla mnie nic, nie byles wart ani jednej z miliona lez, moich lez. / i.need.you
|
|
|
|