 |
|
Naprawdę wszystko ze mną w porządku, serio, nieważne ze łykam tabletki jak cukierki, i to nic nie znaczy, że mam Twoje zdjęcie nad biurkiem i codziennie do niego gadam, wcale mi nie odbija, wcale nie wariuje, a ziemia wcale ale to wcale nie usuwa mi się spod nóg.
|
|
 |
|
Zabił to uczucie.. w momencie, gdy zapragnął więcej niż mojego serca, głosu, spojrzenia, mojego "jestem" | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Prawdopodobnie, nawet nie wiesz, jak to jest tęsknić. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
wystarczy ułamek sekundy, jedna chwila a Nasze wspólne marzenia i sny, mogą tak po prostu prysnąć, jak bańka unosząca się gdzieś na wietrze. pytasz dlaczego? spójrz na to z tej strony, uczucia, których nie doceniasz i o które nie dbasz, z czasem tak po prostu wypalają się, bez konkretnego powodu stają się dla Nas niczym, chociaż kiedyś były najważniejsze, czymś czym oddychaliśmy razem, każdego dnia. | endoftime.
|
|
 |
|
nie pytaj jak jest, nadal nic nie rozumiem a może, tak naprawdę nie chcę rozumieć. co z tego, że raz jest dobrze a raz wszystko się pierdoli, raz jest przy mnie na każdym kroku, a raz nie ma Go w ogóle, raz zobaczysz na mej mordzie uśmiech a raz łzy, ale co z tego? co z tego, że coraz częściej ludzie zawodzą, a Ich obietnice nagle stają się marnym żartem? co z tego, że czasem za bardzo się przywiązuję, że ufam i nie potrafię tak po prostu zapomnieć o chwilach i ludziach, których imiona kiedyś mogłam podstawić pod definicję osobistego szczęścia. | endoftime.
|
|
 |
|
Jakie uczucie wtargnie do Jego serca, gdy spojrzy na krew? Gdy dowie się, że to krew osoby, którą dobrze zna?.. Jak będą zachowywały się Jego tęczówki, gdy spojrzy na moją twarz? Co zrobi, mając już całkowitą pewność, że krew należy do mnie? Poczuje ucisk w klatce piersiowej, czy też może coś nagle wstrzyma mu oddech? | nieracjonalnie
|
|
 |
|
A jeśli kiedykolwiek zobaczysz mnie w cholernie złym stanie, nie próbuj mi pomóc, pozwól mi po prostu zgasnąć. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Tak często zdarza mi się tęsknić za Nim.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
dzisiaj, kiedy staliśmy tak z ludźmi nad Ich grobami, szepcząc wspominaliśmy czas kiedy byli tutaj, obok przy Nas, zastanawialiśmy dlaczego tak jest, że życie zabiera Nam ludzi, którzy tak naprawdę niczym nie zawinili, dlaczego zamiast podarować jeszcze jedną szansę na oddech, zamyka Im powieki zatrzymując rytm serca, ciała zakopując pod ziemię. przez myśli kilkaset razy przewijały się Ich uśmiechy, słowa zatrzymane gdzieś na dnie serca i czyny zapisane w pamięciach. pomimo świadomości, że nie ma Ich już z Nami, że może już nigdy się nie zobaczymy, to w Naszych sercach trwają nadal, żyją przypominając o sobie każdego dnia. | endoftime.
|
|
 |
|
Chcę być blisko, kiedy zasypiasz, w nocy chcę czuć, że oddychasz. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Stał obok niej.Tak całkiem nieobecny, zamknięty, daleki.. | nieracjonalnie
|
|
|
|