 |
|
Wypaliłam się, całkowicie.. Przecież tam stał On, z nią. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Oczy miały być moją silną stroną, a na ponowny widok Jego osoby błysnęły, jakby chciały powiedzieć "wreszcie jesteś" .. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
spójrz jak czas wszystko zmienia, jak sprawia, że to co nas łączy, wspólne marzenia i sny powoli stają się niczym, jak nasze dotychczasowe, równe uderzenia serc ustają, zmieniając względem siebie rytm. zobacz, jak każdego dnia stajemy się dla siebie nikim, znacząc coraz mniej, nasze uczucia stają się nieważne, i nie pozwól by to wszystko nagle zniknęło, by nasze wspólne 'my' tak po prostu poszło w niepamięć, stało się wspomnieniem zatrzymanym gdzieś na dnie serc.. | endoftime.
|
|
 |
|
Jestem przyzwyczajona do łez, nie bój się. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Pragnął Jej ciała, nie serca. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że chcesz, żebyśmy po prostu zapomnieli.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
miała wszystko, prócz tamtych jedynych, bezpiecznych ramion. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
chociaż geograficznie daleko od siebie, to sercem każdego dnia coraz bliżej. | endoftime.
|
|
 |
|
I wcale nie jest lepiej, chociaż zrobiłam wszystko by było inaczej.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
muzyka w słuchawkach włączona na full, zabijam myśli dobrymi bitami, zapierdalając przez ciemne i puste już miasto czuję chłodny powiew wiatru, powoli powodujący dreszcze na całym ciele. zaciągam rękawy bluzy na dłonie, przemyślenia rojące się w głowie przypominają mi momenty kiedy był obok, kiedy ogrzewał mnie swym oddechem, a swymi słowami wywoływał ciepło gdzieś wewnątrz, w sercu. | endoftime.
|
|
|
|