 |
|
Gdybym wykrzyczał Ci w ten Twój ryj, co o Tobie myślę, to trafiłabyś do psychiatryka na cała wieczność./rapoholiiik
|
|
 |
|
Kocham, gdy po nocach podczas rozmowy telefonicznej nie dajesz mi spać, a wręcz męczysz, ale to jest takie zajebiste uczucie. Kocham, gdy się śmiejesz, mimo, że tylko to słyszę, bo jesteś za daleko bym mógł to ujrzeć. Kocham nawet to, gdy mnie wyzywasz, bo sobie na to zasługuję, tą moją głupotą. Nie lubię, gdy płaczesz mi do słuchawki, bo zatyka mnie wtedy kompletnie, słucham tylko co mówisz, nawet jeśli czasem nie rozumiem, przez ten płacz. jedyne słowa jakie potrafię wypowiedzieć to: kochanie nie płacz../rapoholiiik
|
|
 |
|
Owszem jestem typem faceta, który zapłacze po Twoim odejściu, mimo, że na co dzień jestem zimnym draniem/rapoholiiik
|
|
 |
|
Gdy powiem do Ciebie, że mi się podobasz to nie podnieć się za bardzo. Mówię to każdej, z którą chcę iść na szybki numerek./rapoholiiik
|
|
 |
|
Bycie przy Tobie jest tak cholernie niemożliwe./rapoholiiik
|
|
 |
|
Nie kocham Cię za zgrabną dupcie i wyjebiste cycuszki. Tylko za to piękne wnętrze, które różni się tak od wnętrz tych wszystkich pustych lasek./rapoholiiik
|
|
 |
|
Mam tysiące powodów by się zabić, a tylko jeden by dalej przez to chore życie iść./rapoholiiik
|
|
 |
|
Stojąc samotnie z moim sercem w Twoich dłoniach
Pragnąc, by tylko tchnąć Cię w nie
Handlowałaś naszą miłością, by żyć w pustynnych krajach
Oddając znów się.
|
|
 |
|
Boisz się miłości, która znów otacza Twoje serce,
Kiedy to jest jedyna rzecz, której potrzebujesz,
Po prostu wróć do mnie.
|
|
 |
|
Ja już się obudziłam.
Dlaczego Ty się nie budzisz?
Pytam, dlaczego?
Nie mogę tego znieść.
To nie było udawanie,
To się stało- przeminąłeś.
|
|
 |
|
Dzień, w którym odszedłeś był dniem,
w którym zrozumiałam, że już nie będzie tak samo.
|
|
 |
|
Tęsknie za Tobą, tak bardzo za Tobą tęsknie.
|
|
|
|